Czytanie
to jedno z moich głównych i ulubionych zajęć. Ale także piszę,
z tym że to publicystyka w mediach społecznościowych, więc nie podpada pod hasło "książki".
Po
wielu latach (w tym już na zaawansowanej emeryturze) odważam się
pokazać moje wiersze i wierszyki, chociaż to było moje zupełnie
uboczne i sporadyczne zajęcie. Chodzi o zbiorek ok. 75 wierszy - do
wydania w jakiejś postaci. Zdecydowana większość pochodzi z lat młodości, potem trochę refleksji z "życia dojrzałego". Ponieważ to debiut, to najpierw jednak
chciałbym pozyskać garść opinii, czy to się w ogóle nadaje do
publikacji. Zrobię to via portal Zrzutka dając tam w sekcji
Podziękowanie dla darczyńców dostęp do tych wierszy w
formie roboczego ebooka. A datki będą przeznaczone na ostateczną
redakcję w jej wielu aspektach, przygotowanie do druku i na szatę
graficzną.
Zatem - zapraszam na https://zrzutka.pl/uj46zt
, gdzie poznasz resztę szczegółów oraz możesz pobrać ebooka.
Twoja opinia będzie cenna.
A na zachętę (a propos) taki
wierszyk-miniaturka:
ZNIKAM
Gdzie jesteś?
- pyta żona.
Nie widać mnie - znikam
za stertą książek i czasopism.
Wertuję i czytam.
Kiedy je wszystkie
"pokonam"?