Okazje dnia

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przebudzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przebudzenie. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 kwietnia 2020

Przemiany dla przyszłości




Przemiany na Ziemi jako wrota do przyszłości.

Minirecenzja książki


PRZEMIANY NA ZIEMI
JAKO WROTA DO PRZYSZŁOŚCI

 IGOR WITKOWSKI 

 WIS 2, 2020.

Książka jest  zwieńczeniem szesnastotomowego cyklu Instrukcje przebudzenia.
Niektóre pozycje z tej serii wcześniej krótko omówiłem zarówno na tym blogu (patrz dalej) jak i wspominałem w kontekstach na lapidaria.home.blog.
Autor zaczyna od wyjaśnienia powodów napisania tej książki od zdania:
Pierwszym z nich jest moje zaszokowanie tym, jak powszechny jest brak rozumienia przyczyn tego wszystkiego, co dzieje się  z tym światem.
Nieco dalej we wstępie:
... jeśli chce się wejść w przyszłość na poziomie nowej jakości, to musi się to różnić od tego, co ludzie znają.
W książce autor dokładnie omawia czym jest ta nieznana ludziom tajemnica - to złogi archaicznej podświadomości zbiorowej, która wciąż w nas istnieje a ostatnio niebezpiecznie się odradza. Bez poznania tego faktu,  jego zrozumienia i odrzucenia dalszy postęp jest niemożliwy, a działania "postępowe" są pozorne.
Ta teza a właściwie nawet autorskie odkrycie Witkowskiego (nieporównywalne prawie z żadnymi współczesnymi koncepcjami) wymagało obszernego uzasadnienia. Było ono zawarte w paru poprzednich tomach i stopniowo rozszerzane. Pojawiały się nowe odniesienia, fakty-dowody oraz ich korelowanie. Książka ma charakter niemal rozprawy z dziedziny psychologii, jest więc dość trudna dla przeciętnego czytelnika. Tym bardziej że pokazuje szokujące fakty z historii ludzkości. Pewne zdawkowe przykłady przytaczałem już w poprzednim omówieniu tomów 15 i 16 w ramach wpisu Dwie lektury,  a przegląd dorobku we wpisie Igor Witkowski i jego książki.
Jednocześnie "Wrota ku przyszłości"  może nieco rozczarować tych, którzy długo wyczekując tej dawno zapowiedzianej książki spodziewali się zwiastowania jakiegoś deux ex machina i przeskoku cywilizacyjnego bez naszego własnego wysiłku.
Igor Witkowski podchodzi do sprawy bardziej trzeźwo i mówi że bez "przerobienia" przez ludzkość tych obciążeń i zrozumienia jej sytuacji nikt z zewnątrz nie może nam tak z zewnątrz efektywnie pomóc.
W tej  kwestii jednak jest trochę niejednoznaczny w tym sensie, że jednak powołuje się na odgórny, tj. kosmiczny plan pomocy oraz wspomina  kilkakrotnie że sam - jako dziecko indygo - jest prowadzony przez opiekunów, którzy podsuwają mu myśli, korygują jego plany i ogólnie jednak 
wpływają na przebieg wydarzeń wg z dawna zaplanowanego i realizowanego planu. Można to zrozumieć tak, że wszystko jest na dobrej drodze z kosmicznej konieczności, ale będzie rozciągnięte w czasie i wymaga naszego współdziałania. Bez tego światu groziłby całkowity regres, upadek cywilizacji z cofnięciem się o całe wieki - bo nie rozwój techniczny stanowi o dalszej kondycji świata i rozwoju. Podkreśla w swych książkach że 
istotne jest zrozumienie, że apokalipsa wg źródłosłowu oznacza właśnie ujawnienie, odkrycie zasłony tajemnicy, chociaż skojarzenie z katastrofą czy zagładą też jest uprawnione.
Także w tym sensie, że owo ujawnienie będzie dla wielu takim wstrząsem światopoglądowym, naukowym, religijnym, społecznym, gospodarczym, że faktycznie spowoduje swoiste tsunami.

Autor nie szczędzi opisów co mogłoby się stać. Opisuje też już zachodzące destrukcyjne procesy w Europie, USA i innych miejscach, co zresztą sami widzimy, chociaż właśnie nie potrafimy odpowiedzieć sobie dlaczego to się dzieje, dlaczego "dochodzimy do ściany".
Czeka nas głęboki i bolesny wstrząs cywilizacyjny, kulturowy i światopoglądowy łącznie z zanikiem różnych religii w ich obecnej formie. Zmiana paradygmatów prowadząca ostatecznie do nowego renesansu. Jednak nie dla wszystkich od razu i tak samo - autor analizuje możliwe scenariusze dla wybranych krajów - niekiedy dramatyczne.
Poniższe hasła z
e spisu treści są kwintesencją wywodu autora:


  • Kryzys wszystkiego - ale naprawdę czego?
  • Dalsze fazy szoku światopoglądowego
  • Dlaczego wstrząsy muszą być bolesne?
  • Dlaczego wybrana została Polska?
  • Inny porządek świata
  • Ewolucja psychiczna ludzkości - rzeczywistość nieznana
  • Najstarsza zapowiedź apokalipsy jako przewartościowania kulturowego (załącznik).


Obecna epidemia, rodząca wiele takich pytań i mająca wielorakie konsekwencje, stanowi katalizator (zamierzony lub przypadkowy) owych koniecznych zmian.
W opisach książki czytamy:


Książka ta opisuje dalsze fazy załamania świata po epidemii. To, czego należy się spodziewać, częściowo nie będzie dla ludzi zaskoczeniem, jednak największą rolę będą odgrywać procesy i zjawiska zupełnie nowe, które będą ludzi zaskakiwać i szokować. Chodzi tu przede wszystkim o charakter nowych, destrukcyjnych ruchów społecznych, jakie zniszczą wręcz wiele krajów. Ujawnią one proces działający na bardzo głębokim poziomie psychologicznym, ale ludziom kompletnie nieznany - ten sam, który w ostatnich dziesięcioleciach utrzymywał cywilizację zachodnią w zastoju. Jest to największym zagrożeniem dla naszej przyszłości, bo ludzie nie zbudują niczego, zwłaszcza lepszego świata, dopóki nie zrozumieją co zablokowało wszelki rozwój. Książka ta opisuje to bardzo szeroko, przez co jest publikacją unikalną (nie rozumie tego prawie nikt), popartą licznymi odniesieniami do źródeł, które czynią opis trudnym do podważenia. Jest to wszystko ważne przede wszystkim dla zrozumienia strategii wyjścia z zapaści, która również została w tej książce opisana.

W nocie wydawniczej:

Dla Ziemi (a dla Polski w szczególności) przygotowany został świetlany plan Nowego Renesansu, pozostawiającego renesans wcześniejszy daleko w tyle. Jest jednak pewien „haczyk”: pójście tą drogą wymaga zrozumienia przyczyn upadku dotychczasowego świata, a o prawdziwych przyczynach w ogóle się nie mówi. Ludzie znają uproszczenia, będące w istocie próbami wpasowania obecnych przemian w ramy wcześniejszych schematów. Jest to bardzo groźne, bo jest mechanizmem wypierania tego, co zrozumieć musimy. OGÓŁ LUDZI PRZYCZYN TYCH NIE ZNA! Temu właśnie poświęcona jest niniejsza książka, oraz oczywiście strategii wyjścia z otchłani. Jej bardzo ważną częścią jest też opis tego, co będzie się działo po epidemii, co również nie jest rozumiane (a będzie miało o wiele większy wpływ na świat i na ludzi niż ona sama). Wszystko to nie ma odpowiednika w żadnej innej publikacji. Innymi słowy, jest to jedyna w świecie książka opisująca prawdziwy mechanizm kolapsu cywilizacji, którego poznanie pozwoli zrozumieć cele na przyszłość. Ludzie bardzo by chcieli żyć w światłości, tyle że na razie nie bardzo są w stanie zrozumieć czym ona jest. Otwarcie się na to jest o tyle ważne, że w przeciwnym wypadku pustkę po dotychczasowych światopoglądach bardzo „chętnie” zapełnią różne iluzje (już zapełniają), które w istocie odetną ludzi od przyszłości. Tak będzie działał mechanizm oczyszczenia ludzkości.

Autor poddaje oczywiście analizie nie tylko te aspekty psychologiczne, ale i ekonomiczne, polityczne, przepowiednie i wątki duchowe (podobnie jak cytowana Joanna Rajska, autorka koncepcji i książki Hiperfizyka, a także inni) - jest pod tym względem doświadczonym obserwatorem i reporterem a jednocześnie erudytą powołującym wiele źródeł naukowych, w tym takich, które nie były dotąd zauważane. Zatem osobiście nie traktuję tego jako science fiction - może ew. miejscami...
Intrygujący jest rozdział dotyczący Polski. Nasza rola może być faktycznie unikalna, nie tylko z powodu licznych profetycznych i mesjanistycznych wypowiedzi z przeszłości, ale z obiektywnych powodów dotyczących składu etnicznego, rodzaju świadomości i doświadczeń, braku znaczniejszych wpływów destrukcyjnych i wielu innych czynników uprawniających do takiego przypuszczenia. Ponoć tutaj właśnie przygotowywani są pewni ludzie do wsparcia tych zmian.
W momencie gdy to piszę, mam zapowiedź rychłego wygłoszenia przez autora orędzia w tych sprawach - wygląda że czuje on pewną misję z tytułu swego dotyczasowego dorobku pisarskiego (nota bene  - ok. 80 książek) jak i wspomnianego prowadzenia przez "opiekunów duchowych".
Myślę, że zainteresowani powinni wypatrywać komunikatów na jego stronie na facebooku, gdzie ostatnio się uaktywnił.
Ciekawostką jest stwierdzenie, że na podobnej pozycji dziejowej może być Chile.


Rozdział Inny porządek świata opisuje przyszłość dość enigmatycznie, ale sugeruje, że ta przyszłość będzie wspaniała, "świetlana" - po przełamaniu obecnego zastoju. 
Głównymi czynnikami zmiany będzie: inne, samodzielne myślenie, jego wyzwolenie od pierwiastków magicznych, zmiana sposobu edukowania dzieci, wyzwolenie ze starych paradygmatów związane też z uwolnieniem kreatywności, ukrytych wynalazków, włączenie się we wspólnotę kosmiczną.  Nie oznacza to jednak rozwoju materialnego - mimo milowego skoku technologicznego, to świat nowej duchowości. "W percepcji naszych opiekunów, droga do Boga polega przede wszystkim na ewolucji duszy, która jednak możliwa jest wyłącznie poprzez ewolucję percepcji podczas życia w ciałach..."

Na ok. 250 stronach autor przytacza też wybrane fragmenty z poprzednich, książek które nie są już dostępne (nakład wyczerpany), zapowiada szereg nowych książek.
Jedną z nich jest już wydana pt. 
Przebłyski nowego świata.

Jest to powieść ukazująca czytelniej niż w przypadku publikacji popularnonaukowej to, w jaki sposób ludzie będą odbierali przemianę świata i w jaki sposób ona będzie na nich wpływać. Wiele miejsca poświęcono też roli Polski w tym, co się będzie działo oraz wyjaśnieniu z czego ta rola się wzięła. Jest uzupełnieniem tu omawianej "Przemiany na Ziemi jako wrota do przyszłości".
Igor Witkowski dość regularnie prezentował swe książki na spotkaniach autorskich w lokalu księgarni Nieznanego Świata w Warszawie. Tutaj nagranie z ostatniego, gdzie przedstawił krótko omawiane tu pozycje oraz te, które będą wkrótce wydane. Ich charakterystykę podaje też załącznik do książki.

Omawiana książka daje mi dodatkowe wątki do przygotowywanego eseju "Reset świata?" jaki ukaże się na  Lapidaria.home.blog.

PS. tutejsza platforma blogowa mocno ogranicza ilość tagów (etykiet), zatem poniżej próbuję dodać podstawowy ich wybór jak niżej (hashtagi):
#przemiany_na_ziemi #przyszłość #Instrukcje_przebudzenia #rozumienie_przyczyn #tajemnica #podświadomość #postęp #recenzja #Igor_Witkowski #psychologia #kosmiczny_plan #dziecko_indygo #upadek_cywilizacji #apokalipsa #wstrząs_cywilizacyjny #zmiana_paradygmatów #kryzys #porządek_świata #ewolucja_psychiczna #epidemia #strategia_wyjścia_z_zapaści #Nowy_Renesans #edukacja #samodzielne_myślenie #stare_paradygmaty #świat_nowej_duchowości #reset_świata

wtorek, 3 grudnia 2019

Dwie lektury


(Ilustracja Szymona Kobylińskiego z wydania oryginalnego) 


O historii świata można powiedzieć wszystko 
- wszystko, co pojawi się w najbardziej wybujałej wyobraźni. 
Ale jednej rzeczy jednak powiedzieć nie można
 - że jest ona racjonalna. Samo to słowo utyka w gardle.
Fiodor Dostojewski


Właściwie chodzi bardziej o dwa cykle lektur...
Nawiązując do poprzedniego wpisu o książce Błąd. Źródła. Unikanie - opublikowałem kolejnego ebooka (darmowego jak wszystkie) na podstawie książek Stefana Garczyńskiego - w danym przypadku jako kontynuację tematu błędów...
Tą książką, oryginalnie z 1990 r. jest Strzeż się tych błędów.

Wprowadzeniem jest wpis na blogu O błędach i głupocie można nieskończenie.
Tam jest przekierowanie do opisu książki oraz do strony pobierania ebooków (4 formaty).

Tutaj wstawię małą próbkę na zachętę. Przy okazji zaznaczę, że ta przecież już dość stara książka jest też przykładem swej tezy, że wiedza narasta i czasem to, co wydawało się autorowi prawie pewne, okazało się później mniej pewne lub na odwrót.

Z rozdziału Założenia:
Założenia magii i medycyny
Najłatwiej zilustrować te wywody głupstwami, które czas ujawnił i osądził. Tak więc ongi przypisywano tajemniczą potęgę wielkim brylantom, a do dziś w Indiach oddaje się cześć białym słoniom. Założenie: to, co bardzo rzadkie, niezwykłe, musi mieć także niezwykłe właściwości.
Tubylcy na Malajach (i nie tylko oni) niszczą odcięte paznokcie i włosy, bo czarownik mógłby użyć ich do rzucenia uroku. Założenie: rzeczy, które raz były połączone, zachowują swój związek. [może i tak?]
Starożytni wróżyli z lotu ptaków. Założenie: Wszystko ma związek z losami ludzi.
Także starożytni, by pomóc chorym na oczy, smarowali ich powieki żółcią orła. Założenie: można przenosić właściwości zwierzęcia na człowieka (orzeł ma świetny wzrok).
Gdy wybuchła zaraza lub uderzała klęska żywiołowa szukano ludzi, którzy spowodowali ją swoim postępowaniem; względnie modłami, zaklęciami i ofiarami starano się przebłagać ducha lub boga. Założenie: Gdy dzieje się coś złego, kryje się za tym czyjaś wola.
Prawie do końca dziewiętnastego wieku lekarze usiłujący odkryć źródła epidemii badali tylko powietrze. Założenie: tylko ono przenosi choroby. (Czy za sto lat nie powiedzą o nas, że nie znaliśmy najważniejszego chorobotwórczego czynnika?).
Na marginesie przypomnę, że wielkie rewolucyjne odkrycia zawdzięczamy nieraz kwestionowaniu najbardziej fundamentalnych, zdawałoby się oczywistych założeń naukowych.
Prawie współcześnie — a może bez „prawie“ — rozwój diagnostyki i terapii krępowało milczące założenie, iż każda choroba ma tylko jedną przyczynę, którą prędzej czy później da się odkryć i zwalczyć. Znowu na marginesie: by zrozumieć epokę, a zwłaszcza typowe dla niej błędy polityków i myślicieli, trzeba poznać założenia, na których opierali swoje rozumowanie.
...
Z rozdziału Manowce rozumowania:
Ambitne prostactwo
... Poczucie ignorancji jest dokuczliwe, a nabywanie wiedzy, poznawanie nieraz złożonych ciągów przyczyn i skutków — uciążliwe. W rezultacie mnożą się domysły, uproszczenia, uogólnienia i pochopne dedukcje.
Oczywiście, te cztery umysłowe operacje mają swoją rację bytu. Domysły, jeden z przejawów płodności umysłu, często kierują dalszą dociekliwością i eksperymentem, świetnie służą, pod warunkiem, że człowiek jest krytyczny i nie zadowala się pierwszą myślą...
Uproszczenia też są konieczne. Bez nich nie ma poznawania rzeczywistości, przecież zawsze musimy wybierać ten jej aspekt, który dla danego zadania jest najbardziej istotny, z pominięciem innych, które uznajemy za nieistotne. Poza tym najlepsze są rozwiązania najprostsze. Jednakże upraszczanie graniczy z prostactwem, w które popada każdy, kto pomija ważkie szczegóły, nie dostrzega już istniejących lub mogących zaistnieć komplikacji.
Choćby ta prostacka skłonność do absolutyzacji!
— Tajemnice polityki? Phi! wszystko sprowadza się do gry sił.
Czy rzeczywiście wszystko? Albo to przekonanie pana M., który sądzi, że na jego etapie rozwoju można, a nawet należy, gardzić wszelkim rytuałem, wszelkim obrzędem — nie dostrzega on, że rytuały i obrzędy ułatwiają międzyludzkie stosunki, uświąteczniają i upamiętniają wydarzenia, wprowadzają w nastrój, są nieraz pożyteczną formą dyscypliny.
A jak chętnie przyczynę zła upatrujemy w jednym człowieku lub grupce ludzi!
Prostak umysłowy — a znów przypominam, że każdy nim bywa — nie używa formuły „pod pewnym względem“. Jakby nie rozumiał, że pod jednym względem może być tak, a pod innym — inaczej, że na przykład błędem jest mówić tylko o dobroczynnej albo tylko o szkodliwej roli chrześcijaństwa — pod pewnym względem była ona dobroczynna, a pod innym szkodliwa. To samo w drobniejszych sprawach: wyjazd dziecka na kolonie pod jednym względem dobrze mu zrobi, a pod innym — być może — źle.
...
Zapraszam do przeczytania całości! To książeczka łatwa i przyjemna w odbiorze, dedykowana głównie 
(?) młodzieży.

Drugą lekturą jest kontynuacja cyklu Igora Witkowskiego Instrukcje  Przebudzenia. To bardzo długi cykl, który obecnie ma 16 tomów.
Jest to coś unikalnego, nawet w skali światowej a jednocześnie mocno zaskakującego a nawet kontrowersyjnego dla wielu osób. Generalnie wiąże się ze zmianami jakie zachodzą na świecie i czymś, co może stać się już niedługo. O ile wiele (?) osób przeczuwa, że z naszą cywilizacją dzieje się coś niedobrego, to Witkowski analizuje to gruntownie, także w aspekcie historycznym.
Częściowo cykl ten przedstawiłem już kiedyś w ramach omówienia twórczości autora we wpisie Igor Witkowski i jego książki (do uzupełnienia...).
Na ogół widzi się to w aspekcie ekonomicznym (kryzys finansowy), politycznym i w zakresie wartości, ale autor podnosi bardziej aspekt kulturowy, który do ww. zagrożeń doprowadził.
Śledzi na przestrzeni wieków a nawet tysiącleci pewien proces, który powtarza się w różnych cywilizacjach. Porusza między innymi tak kontrowersyjny temat jak negatywny wpływ pewnych aspektów religii lub kultów, które zakodowały się w kulturach i je zdominowały. I nie chodzi tylko o znany temat wpływów politycznych, doktryn i instytucji. Chodzi o trwanie przez tysiąclecia (!) pewnych schematów-archetypów w podświadomości zbiorowej.
To zjawisko, niemal nie dostrzegane i ignorowane przez naukę oraz historię, mocno warunkuje podświadomość i świadomość po dziś dzień. Rodowód tych archetypów sięga neolitu. Autor zebrał wiele dowodów naukowych oraz  różnych przesłanek ze studiów dawnych kultur i dokonał oryginalnej ich syntezy. Obyczaje neolityczne i powielane z tamtych czasów obrzędy oraz poziom świadomości to rzecz wstrząsająca sama w sobie. Ale w aspekcie obecnych zjawisk i szukania ich przyczyn, ta spuścizna, tkwiąca w podstawach kultury, wciąż istnieje lecz jest skutecznie wypierana ze świadomości. Ideą fix Witkowskiego jest społeczne zatracenie percepcji faktów i niemożność przełamania schematów w myśleniu i ocenie.

(Nota bene pisałem o tym w innym aspekcie w tym wpisie o schematyzmach podając też szereg przykładów współczesnych).
Te ograniczenia, a nie sprawy materialne czy polityczne, które są tylko skutkiem, powodują zastój cywilizacji, de facto nie tylko zablokowanie dalszego rozwoju, ale są główną przesłanką jej upadku lub zupełnego regresu, o ile coś się nie zmieni.
Autor patrzy na tę sytuację nie tylko z niepokojem ale także daje nadzieję na przełamanie impasu - niestety bolesne, bo związane z katharsis i wieloma bólami porodu nowego świata. Jakkolwiek tajemniczo to brzmi, to tu zostawię to ciekawości czytelników i przejdę jeszcze do pewnego przykładu pokazującego jak wiele tajemnic Igor Witkowski przed nami odkrywa.
Jestem pod wrażeniem dwóch ostatnich tomów jakie się ukazały: tom 15 -  ZAGROŻENIA DLA PRZEMIAN NA ZIEMI WYPŁYWAJĄCE Z PODŚWIADOMOŚCI i Droga do Pokonania Najważniejszej Blokady Rozwoju oraz
tom 16 - DLACZEGO LUDZIE NIE CHCĄ ROZWOJU?
Chociaż jest tam wiele takich poruszających, nawet obrazoburczych ujawnień, to dla mnie taki przykładem jest zwłaszcza pokazanie wstrząsającego, w  różnych aspektach, losu dzieci na przestrzeni dziejów.
By to krótko zreasumować:
Okazuje sie, że miłość do dzieci (oraz miłość w ogóle) w wielu kulturach i miejscami wręcz jeszcze do początków XX wieku bywała czymś zupełnie innym niż to, co widzimy i rozumiemy przez pryzmat obecnego pojmowania, zwłaszcza w kulturze zachodniej.
Dzieci na przestrzeni wieków były traktowane okrutnie i przedmiotowo. Najstarsze stosunki społeczne włączały w tym zakresie krwawe obrzędy składania dzieci w ofierze połączone z kanibalizmem, związki kazirodcze, torturowanie i zabójstwa w imię jakiegoś kultu.
Niestety te zwyczaje przenosiły się do kultur nawet nie tak odległych czasowo. Oszczędzę opisu praktyk jakie miały miejsce  w Europie jeszcze nawet sto lat temu. Wspomina się i o dzisiejszych praktykach satanistów, mafii pedofilskich, gwałtach, porwaniach, handlu dziećmi oraz zabójstwach by handlować organami. Powszechne było wykorzystywanie seksualne dzieci także w rodzinach, dziecięca prostytucja nawet w tak purytańskim jak wiktoriańskie społeczeństwie (purytanizm pełen hipokryzji). Dotąd praktykuje się na OLBRZYMIĄ skalę traumatyczne obrzezania chłopców i dziewczynek,  kastracje obrzędowe i okaleczanie np. w celu wzbudzenia litości wobec dzieci posyłanych w celach żebraczych. Podobnie drastycznie wyglądało niewolnictwo, zaganianie dzieci nawet paroletnich, do katorżniczej pracy, co i teraz jeszcze ma miejsce w niektórych krajach. Wykorzystywano je także podczas wojen, urządzano krucjaty dziecięce z mnóstwem ofiar.
Wiadomo jest, chociaż i to jest wypierane ze świadomości, że jeszcze nie tak dawno wiele dzieci porzucano na pastwę losu, często przekazywano do przytułków lub sprzedawano. Nawet z literatury pięknej znamy zwyczaj oddawania niemowląt mamkom, zupełny brak zainteresowania dziećmi nawet przez matki oraz ich eksploatację - musiały czemuś służyć - inaczej były balastem.
Przez wieki bito je niemiłosiernie w procesie "wychowania", karcono za byle co, wymuszano surową dyscyplinę,  stosowano terror w czasie nauczania. To wszystko odbijało się głęboko na psychice, doprowadzało często do kalectw a nawet do śmierci. Także przez brak miłości do dzieci, które tego tak bardzo potrzebują do rozwoju. W ogóle łamano ich psychikę, powstawały głębokie traumy, które przenosiły się na lata dorosłości, a to doprowadzało do kultury i praktyk społecznych, które dziś ocenili byśmy jako barbarzyńskie, okrutne. Przyznam, nie zdawałem sobie sprawy ze skali i intensywności tych zjawisk.
Charakterystyczne było właśnie społeczne przyzwolenie na to - jako na coś normalnego, oprócz nielicznych wyjątków ludzie nie potrafili wyobrazić sobie innego świata. Tak jak dziś wielu nie potrafi dostrzec, że to kultura kształtuje rozwój a nie "zdobycze" materialne, przynajmniej nie tylko. Książki Witkowskiego dobitnie to pokazują na przykładach przełomów cywilizacyjnych. Nawet wielkie wynalazki i odkrycia były wynikiem przełamania jakiegoś tabu lub schematu.

Kończąc - by nie przygnębiać tutejszego czytelnika - właśnie odpowiednia, odpowiedzialna edukacja, dająca dzieciom swobodę rozwijania swych uzdolnień, naturalnej ciekawości świata i ekspresji, jest w opinii autora kluczem do przełamania impasu i wkroczenia na nową ścieżkę rozwoju ludzkości...
Są to książki dość trudne ze względu na owe traumatyzujące ujawnienia, ale na tym polegają różne katharsis, przez które trzeba przejść (jak mówi psychologia) by zdiagnozować i "przerobić" w sobie wewnętrzne blokady i się od nich uwolnić. Ponadto trudna ze względu na ilość naukowych cytowań i wywodów. Dlatego autor przygotował tom 17., gdzie te sprawy zamierza przedstawić bardziej popularnym językiem. Być może ukaże się pod koniec roku albo w przyszłym.

czwartek, 1 listopada 2018

Igor Witkowski i jego książki


Pan Igor jest fenomenem - o krajowym i światowym zasięgu. Nie tylko ze względu na ilość opublikowanych książek (ok. 80), ale ze względu na unikalną, szeroką wiedzę, którą nam udostępnia. Porusza sensacyjne wątki historii, archeologii, techniki i cywilizacji, dając czytelnikowi dreszczyk emocji na podobieństwo Roberta Ludlum lub Dana Browna. Ale podobieństwo na tym się kończy, bo nie tworzy fantazji, ale przedstawia faktografię popartą licznymi dowodami i analizą. Wiele jego wizji jest profetycznych, a czas pokazuje, że to, o czym pisał właśnie się wypełnia.
Ma w dorobku także kilka powieści (o czym dalej), ale to margines i sposób na powiedzenie tego, co dziś powiedzieć inaczej się nie da.

Na ogół gdy szuka się informacji o autorze zaglądamy do wikipedii. Ale obecnie (listopad 2018) wikipedia podaje bardzo nieaktualne informacje - najwyraźniej nie nadąża za płodnością pisarza...
Zacznijmy więc od notki autobiograficznej z jego strony http://www.igorwitkowski.com (która też jakby nie nadąża, ale to zapewne rezultat tego, że autor jest bardzo zapracowany, spieszy się z pisaniem, bo tematy które podejmuje "wypełniają się" w rzeczywistości jeszcze szybciej).

Igor Witkowski urodził się w maju 1963 roku w Warszawie, gdzie mieszka i pracuje. Jest autorem ponad 60 książek, przez co pozostaje jednym z najpłodniejszych autorów polskich. Napisał również ponad sto artykułów, publikowanych głównie w czasopismach „Technika Wojskowa”, „Technika Wojskowa – Historia” i „Lotnictwo”. Brał udział m.in. w kilkunastu telewizyjnych programach dokumentalnych dla stacji TVP, TVN, Discovery Channel i kilku dla amerykańskiego History Channel. Był redaktorem naczelnym miesięczników „Technika Wojskowa” i „Druga Wojna Światowa”. Większość jego książek poświęcona jest historii wojskowej, a w szczególności historii Trzeciej Rzeszy. Za swe największe osiągnięcie uważa „Nową prawdę o Wunderwaffe”, która stanowi kompleksowy opis projektów zbrojeniowych i naukowych Trzeciej Rzeszy i jak żadna inna podobna publikacja, została oparta na własnych poszukiwaniach autora w archiwach na trzech kontynentach, stanowiąc ukoronowanie kilkunastu lat pracy badawczej.
Warte odnotowania są jeszcze dwa zagadnienia, które opisywał Igor Witkowski: jego analizy dotyczące zagrożenia terrorystycznego oraz zainteresowanie historią naszej cywilizacji, w tym nieznanymi aspektami cywilizacji starożytnych. Jeśli chodzi o tą pierwszą grupę książek, to na zainteresowanie zasługuje zwłaszcza publikacja z 2010 roku zatytułowana „Jak bin Laden pokona Amerykę – plan wojny gospodarczej 2011/2012”.
Za najważniejszą publikację Witkowskiego dotyczącą cywilizacji starożytnych uważana jest z kolei książka „Oś świata” z roku 2009, która zawiera opis oparty na własnych badaniach autora w terenie, dotyczący boliwijskich ruin Puma Punku. Znajdują się tam bloki kamienne, których skopiowanie byłoby, zdaniem wielu specjalistów, niemożliwe nawet dzisiaj. „Oś świata” to jedyna książka na świecie, poświęcona głównie tej zagadce.
Jest też autorem kilku powieści: „Kod Adolfa Hitlera” (dwa tomy), „Podziemna reduta Hitlera”
[oraz późniejszych].

Ale to dalece nie wszystko, ponieważ powstaje np. monumentalny cykl Instrukcje przebudzenia.
Osobiście cenię autora za wielką pracowitość, dociekliwość, otwarty umysł (eliminacja uprzedzeń) i odwagę, ponieważ porusza sprawy bardzo kontrowersyjne a także celowo ukrywane. Opiera się na mało znanych źródłach mozolnie wyszperanych w światowych bibliotekach oraz pozyskanych w trakcie własnego śledztwa w różnych krajach. W podejmowanych tematach często jest pionierem - nie tylko w Polsce ale i na świecie.
Jest tych publikacji tak wiele, nie licząc artykułów, że nie sposób tego omówić. Dalej skupię się na aktualiach, tj. tych pozycjach i wypowiedziach, które dotyczą analizy współczesności i prognoz na bliską przyszłość. Jest to przede wszystkim seria "Instrukcje przebudzenia".
Z listy książek podanej na stronie autora są to pozycje od nru 57 (zachowuję te numery).
Podaję je dalej, przy czym uzupełniam listę o parę nowszych książek spoza tej serii. Obok tytułów podaję mini skrót dotyczący zawartości tomów, głównie za notkami wydawnictwa.
Książki Igora Witkowskiego są oferowane w wielu księgarniach internetowych (niektóre nakłady są wyczerpane), z rabatem 15% możesz je nabyć tutaj.
Zanim o tym, ważna uwaga - niektóre tezy autora zaszokują wielu. Witkowski zapowiada wielki szok cywilizacyjny i kulturowy, nadchodzącą apokalipsę, przy czym nie oznacza to fizycznej zagłady, ale zgodnie z etymologią słowa  - odsłonięcie zasłony, która dotąd ukrywała prawdę o naszym świecie.
Charakterystyczne jest akcentowanie, że będzie to nie tyle kryzys finansowy, gospodarczy, wojny czy np. głód  (co wszystko może się zdarzyć), ale przede wszystkim szok kulturowy a zatem i społeczny. Zmiana paradygmatu. Po okresie wielkiej destabilizacji i załamania państw, wg autora, nastąpi przebudzenie ludzi dla nowego świata, lepszego i mądrzejszego ("Nowy Renesans").
Czyli rezultat, po katharsis, będzie pozytywny.
Witkowski upatruje przyczyny tego przewrotu właśnie w mentalności ludzi, w niezrozumieniu mechanizmów rozwoju - nawet wśród liderów i intelektualistów. Niektórych zaszokuje także powoływanie się na obce cywilizacje, objawienia i channelingi...
Ale wszystko to zyskuje w książkach uzasadnienie, a autor wspomina też, że otrzymuje obecnie przekazy  - sam i od innych ekstrasensów (patrz tom 7).
Uprzedziwszy o tym, zobaczmy o czym ostatnio pisał.

57. "Instrukcje przebudzenia" tom 1 "Strategia przemian na Ziemi i Nowy Renesans". Wyd. WIS-2, 2014. 2015.
Publikacja ta to według autora: `(...) książka przedstawiająca zapowiedzi rychłej transformacji naszej cywilizacji, jakie od dawna padały ze strony przedstawicieli obcych cywilizacji oraz pojawiły się w źródłach religijnych i przepowiedniach. (...) W wyniku analizy porównawczej ogromnej ilości materiału wyłania się uderzająco logiczny i spójny obraz - obraz nas w oczach inteligencji reprezentujących znacznie wyższe poziomy rozwoju`.

59. "Instrukcje przebudzenia" tom 2 "Przekłamane przekazy chrześcijaństwa". Wyd. WIS-2, 2015.
Książka ukazuje głównie zapożyczenia pogańskie przyswojone przez chrześcijaństwo. Dotyczą one zarówno Starego Testamentu, Nowego (nauk Chrystusa), ale też zwyczajów i liturgii. W sumie, daje to obraz religii w 90% składającej się z elementów obcych, co niewątpliwie jest faktem ludziom nieznanym. Najbardziej uderzające są przy tym przekłamania dotyczące przekazów Chrystusa, co autor wykazuje w oparciu o liczne odkrycia naukowców.

60. "Instrukcje przebudzenia" tom 3 "Zakodowane przesłania starożytnych". Wyd. WIS-2, 2015.
Książka ukazuje głównie starożytną wiedzę zakodowaną dla przyszłych pokoleń - w postaci wymiarów budowli, odległości pomiędzy nimi, stałych matematycznych itp. Wiele miejsca poświęcono metodom obróbki i budowy, które niejednokrotnie są niemożliwe do powtórzenia nawet dzisiaj. Pod tym względem książka jest prawdziwym ewenementem, opierając się w części na własnych badaniach autora. Nie mniej ważna jest też zawarta w niej bardzo szczegółowa analiza danych zawartych w piramidach - nie tylko egipskich.

61. "Instrukcje przebudzenia" tom 4 "Droga ku gwiazdom". Wyd. WIS-2, 2016.
Opis perspektyw na wyjście naszej cywilizacji w kosmos, skupiający się na dwóch zagadnieniach: możliwości zbudowania napędu antygrawitacyjnego oraz odkrycia cywilizacji pozaziemskich. W odniesieniu do obu kwestii przedstawiono wiele zupełnie nowych informacji i źródeł.

62. "Instrukcje przebudzenia" tom 5 "Dowody ingerencji w rozwój ludzkości". Wyd. WIS-2, 2016.
Zestawienie znalezisk archeologicznych świadczących o kontaktach z cywilizacjami pozaziemskimi w odległej przeszłości Ziemi. Wiele miejsca poświęcono opisom wizyt Obcych zawartym w niezliczonych prastarych podaniach i księgach religijnych. Przedstawiono wiele kwestii niemal nieznanych - np. opisy różnych broni stosowanych przez istoty pozaziemskie, jak również opisy eksperymentów genetycznych realizowanych na ludziach.

63. "Instrukcje przebudzenia" tom 6 "2020 - budowa cywilizacji światła". Wyd. WIS-2, 2016.
Jest to wizja nadchodzących, radykalnych przemian cywilizacji zachodniej. Książka zawiera część powieściową (ukazującą spodziewane wydarzenia z perspektywy Polski) oraz obszerną część faktograficzną, w wielu przypadkach przekazującą nieznane wcześniej dane i okoliczności. Prezentują one zarówno drogi ku przyszłości, jak i uderzające, niepodważalne zapowiedzi spodziewanego załamania na różnych płaszczyznach. Jest to publikacja ułatwiająca zrozumienie nadchodzących wydarzeń, dająca perspektywę inną i szerszą niż to, co przekazują media.

64. "Instrukcje przebudzenia" tom 7 "Otwarcie trzeciego oka". Wyd. WIS-2, 2017.
Kolejny tom serii poświęcony został nieznanym technikom rozwijania zdolności pozazmysłowych - wynikającym z badań prowadzonych przez amerykańskie i radzieckie, a następnie rosyjskie, służby specjalne. Są one zupełnie inne niż to, co ludzie znają i opierają się też na innych zasadach, niż wykorzystywanych przez tzw. jasnowidzów naturalnych. Z tych względów książka jest też nieznaną odsłoną zimnej wojny - rywalizacji mocarstw na polu parapsychicznym, co usuwa w cień filmowe "Archiwum X". Książka zawiera program treningowy dla każdego, oparty na tych odtajnionych informacjach.

65. "Instrukcje przebudzenia" tom 8 "Nieznane korzenie religii na Ziemi". Wyd. WIS-2, 2017.
Książka stanowi kontynuację tomu 2 serii. Opisano w niej nieznane źródła religii starożytnych, jednak ogromna większość poświęcona została ukrywanym korzeniom chrześcijaństwa. Ukazano nieznaną prawdę o tworzeniu kanonu tej religii w czasach cesarza Konstantyna, prezentując wiele szokujących faktów. Podobną wymowę ma rozdział dotyczący zapożyczeń pogańskich włączonych do chrześcijaństwa. Niezwykle ciekawy jest też rozdział prezentujący historie innych niż Chrystus zbawicieli, którzy żyli w innych epokach historycznych i często na innych kontynentach, a jednak wyraźnie powtarzają się najważniejsze elementy (włącznie z ukrzyżowaniem).
Książka ogólnie przypomina tom 2, tyle że w większym stopniu przedstawia fakty zupełnie nieznane i bardziej ma charakter popularnonaukowej.

66. "Instrukcje przebudzenia" tom 9 "Upadek Babilonu". Wyd. WIS-2, 2017.
Książka ta poświęcona jest spodziewanemu wstrząsowi czekającemu cywilizację zachodnią. Przedstawia jednak nie jego scenariusz, a nieznane i w mediach prawie nie opisywane źródła systemowego kryzysu Zachodu. Nie są to czynniki gospodarcze czy finansowe, ale brak rozwoju człowieka, niezrozumienie rozwoju jako takiego, a zatem załamanie modelu społecznego za tym stojące. Zjawisko to rozwija się już od pewnego czasu w stopniu alarmującym, co (oprócz zamieszczonych analiz i prognoz o charakterze wywiadowczym) pozwoli znacznie lepiej zrozumieć to, co się będzie działo. Jest to bowiem perspektywa ludziom nieznana, choć niewątpliwie autentyczna.

67. "Instrukcje przebudzenia" tom 10 "Ukrywane korzenie chrześcijaństwa". Wyd. WIS-2, 2017.
Książka ta ukazuje zupełnie inne korzenie chrześcijaństwa, niż powszechnie znane. Opisano m.in. przymusowe wprowadzanie tej wiary przez pierwszych cesarzy - związane nawet z ludobójstwem, nieznane patologie mentalne w rozwoju teologii (prowadzące do kuriozalnych, względnie ponurych następstw), nieznane źródła kultu Matki Boskiej (będącej spadkobierczynią pewnych bogiń), religię Mitry jako najważniejsze źródło zapożyczeń dla chrześcijaństwa (ale też niezwykle ciekawą drogę ewolucji osobistej), zupełnie zapomniane okultystyczne źródła chrześcijańskich inspiracji, i wiele innych. W świetle tych odkryć "chrześcijańskie korzenie Europy" okazują się czymś zupełnie innym, niż ludziom wmawiano. Książka jest kontynuacją tomów 2 i 8.

69. "Instrukcje przebudzenia" tom 11 "Megality - duchowość natury i religia kosmosu". Wyd. WIS-2, 2018.
Książka prezentuje nowe dane i zupełnie nowe spojrzenie na kulturę i duchowość megalityczną. Jest to pierwsza dostępna na naszym rynku (i niemal pierwsza na świecie) publikacja kompleksowo opisująca wierzenia związane z megalitami, czyli religię neolityczną. Impulsem do jej napisania było domniemanie, że była to duchowość natury oraz ścisłego powiązania człowieka z kosmosem, co w miarę zbierania i analizowania materiałów źródłowych okazywało się coraz większym uproszczeniem. Ostateczny obraz okazał się dalece odbiegać od potocznych wyobrażeń, bo ukazywał światopogląd wręcz mroczny, oparty niemal wyłącznie na myśleniu magicznym, w którym rytuały były orgiami krwi – i to realizowanymi na skalę masową. Jednak oprócz tego autorom udało się zebrać wiele zupełnie nieznanych dotychczas informacji o samych megalitach, zadziwiających i w sumie ukazujących nieznane dotychczas korzenie ludzkiej cywilizacji. Mowa tu o tak zamierzchłych źródłach ludzkiej kultury, że dotychczas niemal nie opisywanych. Ciekawą częścią tej książki są też wyniki nigdy dotychczas nie publikowanych, naukowych badań megalitów polskich, które pokazują, że relikty kultury megalitycznej (matriarchalnej zarazem) najdłużej zachowywały się na ziemiach polskich, z czego prawie nikt nie zdawał sobie sprawy. Jest to więc zarazem wprowadzeniem do nieznanych dotychczas korzeni kultury Słowian – wątek ten zostanie obszerniej rozwinięty w jednym z kolejnych tomów tej serii. Podsumowując: jest to książka naprawdę pionierska.

70. "Instrukcje przebudzenia" tom 12 "Nowa Kultura". Wyd. WIS-2, 2018.
Wszyscy widzimy, jak kultura „starego” świata umiera, rozpada się, demonstrując przy tym dziwnie niezauważaną jałowość – pustkę. Leży ona u źródła wszystkich istniejących problemów, bo jest kulturą stagnacji, lub wręcz antyrozwoju. Jednak istnieje plan wprowadzenia nowych wartości, które doprowadzą do Nowego Renesansu i od dawna oczekiwanego przełomu w rozwoju wewnętrznym, ale też do zupełnie nowej duchowości... O tym właśnie jest ta książka, prezentując na tym polu nową jakość, nieporównywalną z tym, co ludzie znają. Jest to być może najważniejsza część serii „Instrukcje przebudzenia”, nawiązująca głównie do tomu 1. O ile jednak tom 1. pokazywał przede wszystkim same ograniczenia dotychczasowego świata, to ten prezentuje opis strategii przewartościowań – konkretnych, nowych i konstruktywnych recept, przygotowanych do wprowadzenia na poziomie cywilizacyjnym, ale zarazem stanowiących ważną pomoc w rozwoju osobistym. Innymi słowy, jest to przedstawieniem strategii rozwoju na spodziewany czas wielkich przemian.

71. "Instrukcje przebudzenia" tom 13 "Mechanizm szoku religijnego". Wyd. WIS-2, 2018.
Tom ten zawiera najważniejszą część książki Chrystus i UFO, która ukazała się prawie 10 lat temu, ale wciąż jest poszukiwana (są to głównie informacje o związku UFO z powstaniem chrześcijaństwa, teraz uzupełnione o opisy zdarzeń z udziałem UFO od VI do XVII wieku, które też interpretowano religijnie).
Jednak najwięcej miejsca poświęcono w Tomie 13 kwestiom nowym, wręcz najnowszym. Jest to przede wszystkim dokonana w nowy sposób analiza objawień maryjnych dotyczących przyszłości Kościoła, co autor skonfrontował z tym, co rzeczywiście zaczyna się dziać za kulisami Watykanu – a mowa tu również o sprawach ludziom jeszcze nieznanych, wstrząsających! Wnioski wyciągnięte na podstawie tego porównania są równie szokujące. Przede wszystkim są to dowody, że najważniejszych przesłań Kościół nie chciał przyjąć do wiadomości i wyparł je ze świadomości zbiorowej, lub po prostu utajnił. Mówią one o końcu Kościoła. Ma to być najważniejszym aspektem przemian apokaliptycznych, który próbowano przed ludźmi ukryć. Autor przedstawia to jako podstawowe narzędzie transformacji, pozwalające najsilniej wpłynąć na przekonania ludzi, w stopniu prowadzącym do obalenia dotychczasowej kultury niemal w całości.

72. "Instrukcje przebudzenia" tom 14 "Kulturowe źródła upadku imperiów". Wyd. WIS-2, 2018.
Jest to zupełnie nieznana wersja historii ludzkości, częściowo uzupełniająca tom 12. Pokazuje ona, że to nie „byt kształtuje świadomość”, ale że cała ewolucja ludzkości wynikała z czegoś dokładnie odwrotnego – że rozwój materialny (historia „podręcznikowa”) był zaledwie następstwem złożonej i trudnej ewolucji mentalnej i duchowej, o której nie znajdziemy oczywiście w podręcznikach ani słowa i której ludzie nie rozumieją.
Daje to obraz bardzo odbiegający od znanego kanonu, zwłaszcza że autor dotarł do mnóstwa nieznanych szerzej źródeł. Aby czytelniej pokazać kulturę jako klucz do rozwoju cywilizacji, Igor Witkowski skupił się na sprawach jaskrawych i spektakularnych, a mianowicie na przypadkach zablokowania rozwoju (lub kierowania go na manowce), przez różnego rodzaju patologie kulturowe, okazujące się być główną przyczyną upadku wielu państw i imperiów. Opisał więc przypadki „śmierci mentalnej” społeczeństw, co jest oczywiście zagadnieniem praktycznie nieznanym. Ma to bardzo ważny cel! Ma pomóc w zrozumieniu tego, co dzieje się ze światem obecnym (pokazać ewolucję ludzkości w prawdziwym świetle), a przede wszystkim tego, co wkrótce będzie się z nim działo. Książka ta jest też bardzo ciekawie zilustrowana.


Późniejsze uzupełnienie
O tomach 15 i 16 patrz wpis Dwie Lektury
----
Powieści i inne książki związane z tym wątkiem.
(warto zwrócić uwagę, że niektóre książki mają wznowienia z aktualizacjami)

"Siedem spojrzeń na srebrną relikwię". - Wydawnictwo: WIS-2,  2012.
Powieść Witkowskiego w intrygujący, niemal sensacyjny sposób przedstawia punkty zwrotne w rozwoju ziemskiej cywilizacji.
Jest to ciąg zdarzeń, ukazany jako przejaw Wielkiego Planu, którego kulminacją staje się transformacja cywilizacji dokonująca się w czasach współczesnych - będąca najbardziej brzemiennym w skutki wydarzeniem w całej naszej historii. Sensacyjne tło ułatwia ukazanie ponadczasowych mechanizmów rozwoju ludzkości, będących przejawem działania inteligencji nie całkiem mieszczącej się w ramach ludzkiej wyobraźni.

68. "Antyduchowość - przestroga na czas wielkich przemian". Wyd. WIS-2 2017.
Książka ta stanowi uzupełnienie serii "Instrukcje przebudzenia", a zwłaszcza tomów poświęconych ukrywanej historii chrześcijaństwa (2, 8, 10). Jest to powieść oparta na autentycznych wydarzeniach z XVIII w. opisująca zupełnie nieznaną, czarną kartę z historii Kościoła, a mianowicie masowe okaleczenia dzieci motywowane sfałszowaną teologią.
Wątek ten nakładał się na inny, również opisany, jakim była ekspansja masonerii w Watykanie, wprowadzenie do niego tajnych kultów i pojawienia się tajnych struktur władzy. Jest to kluczem do zrozumienia dzisiejszych podziałów, bo procesy te mają źródło w wydarzeniach opisanych w tej książce.
Aby uniknąć wrażenia fikcji literackiej, na jej końcu zamieszczono obszerny aneks dokumentacyjny (faktograficzny) opisujący wydarzenia rzeczywiste i ich tło. Jest to książka ponura, odsłaniająca przede wszystkim patologię, która z powodzeniem mogłaby rywalizować o swoistą palmę pierwszeństwa z działalnością inkwizycji, a jest kompletnie nieznana (mimo, że działo się to do początków XX wieku!). Dalece przyćmiewa to wszystkie afery obecne.

"Źródła kreatywności".  Wyd. WIS-2, 2013.
To książka opisująca źródła kreatywności, jakie nigdy jeszcze nie były analizowane w tego rodzaju publikacji. Punktem wyjścia jest nie stan naszego systemu oświatowego, ale stan zastoju, w jakim znalazła się cywilizacja zachodnia. Jest to spojrzenie na kreatywność i innowacyjność z punktu widzenia fundamentów rozwoju społeczeństw, w tym zwłaszcza uwarunkowań kulturowych. Ilustracją tego jest zdefiniowanie kreatywności jako "zdolności do dostrzeżenia wokół siebie tego, czego nie są w stanie dostrzec inni". Zasadniczą metodą zastosowaną przez autora jest porównawcza analiza wybranych modeli cywilizacji, jakie istnieją lub istniały na naszej planecie. Precyzyjnie ujawnia ona różnice między różnymi modelami rozwoju oraz pozwala wejrzeć w mechanizmy percepcji o wiele głębiej, niż analizy czysto psychologiczne, które według autora stanowią "zbiory luźnych refleksji".
Także podany wyżej tom 6 (ma część fabularną).


Większość tych książek było anonsowanych podczas spotkań autorskich w lokalu miesięcznika "Nieznany Świat" w Warszawie (na wielu byłem). Przykładowo, ostatnie spotkanie we wrześniu https://youtu.be/1uqv2Qf5TQ0 .
Pozostałe relacje i zapowiedzi znajdziesz na YouTube,  część (stosunkowo mało) na  http://igorwitkowski.com/video.html, oraz na NTV , Tagen.tv, Tajne archiwum watykańskie i innych podobnych niezależnych portalach.
Na Facebooku   autor raczej się nie udziela, bo nie ma na to dość czasu.

Ten wpis popełniam jako jedną z potrzebnych mi referencji do większego tematu, jaki w listopadzie 2018 poruszę i umieszczę jako artykuł na blogu www.etsaman.blox.pl, www.lapidaria.home.blog prawdopodobnie pod tytułem Co się dzieje, lub podobnym.

opr. L. Korolkiewicz

sobota, 18 czerwca 2016

Wybrane wpisy (2)

z maja 2016 (w skrócie) ze strony https://www.facebook.com/futurebooks   

Ostatnio tu nie publikowałem, zatem 'nadrabiam' poniższym podsumowaniem (wklejam niektóre wpisy wprost z facebooka). Głównie wątki sensacyjne.


1. Historie alternatywne.

Początkowo chciałem wskazać tylko na tę książkę
https://ksiegarnia.bellona.pl/?c=ksiazka&bid=8116 ,

Słowiańscy królowie Lechii. Polska starożytna

ale by szybko przybliżyć temat na szerszym tle znalazłem ciekawe omówienia na tej stronie
https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/…/poczet-kr…/
Z niej biorę tę notkę:
Jest to pierwsza publikacja w polskiej historiografii na temat organizacji władzy i funkcjonowania Lechii, czyli starożytnej Polski, zwanej inaczej Imperium Lechitów, Scytią Europejską lub Sarmacją Europejską. Na podstawie ponad 50 kronik i materiałów źródłowych, polskich i zagranicznych, oraz 36 starych map cudzoziemskich autor opracował, po raz pierwszy, poczet słowiańskich królów lechickich w okresie od XVIII w. p.n.e. do X w. n.e. Dokonał także opisu terytorium Lechii, jej gospodarki, handlu, budownictwa miast, grodów, portów oraz żeglugi, transportu i bitych monet lechickich, a także głównych wojen i bitew, pominiętych dotąd.
Powyższe odkrycia były ściśle związane z wynikami najnowszych badań genetycznych Ariów – Słowian, przeprowadzonych w laboratoriach polskich i zagranicznych w latach 2010-2013, według których my Polacy, Ariowie – Słowianie zamieszkujemy tutejsze ziemie od 10 700 lat. (!)
Potwierdziły to również ostatnie odkrycia polskich archeologów na terenie grodów, miast, osad obronnych i grobowców, wybudowanych przez naszych przodków Ariów – Prasłowian na terenie obecnej Polski.
Warto zobaczyć cały ten materiał. Jest przygotowywana 2. część książki.
A autora - Janusza Bieszka znam i podziwiam za spektrum zainteresowań, w którym znalazły się też Zamki Krzyżackie i tak 'egzotyczne' tematy jak np. "Cywilizacje kosmiczne" (tytuł książki z Bellony, 2014 r., kilkaset źródeł dzieła)

2. Omówienie 2 książek (byłem na spotkaniu)



3. Jeszcze raz o  książce Jerzego Zięby


http://nieznanyswiatzdrowia.pl/zdrowie/zdrowie/101-fenomen-ukrytych-terapii  W majowym numerze N.Ś. jest wstępniak Marka Rymuszki na ten temat, a wewnątrz esej J. Zięby o zatruwaniu dzieci cukrem.

4. JEDNA RZECZ. ZASKAKUJACY MECHANIZM NIEZWYKŁYCH OSIĄGNIĘĆ

coś w rodzaju recenzji - mówionej 


5. Odessa i Hitler w Argentynie


Początkowo chciałem tylko skomentować książkę Igora Witkowskiego sprzed 3 lat "Odessa i Hitler w Argentynie"... Książka bardziej intrygująca niż dobry kryminał.
Ale niedawno natrafiłem na materiał zbiorczy podający dużo podobnych informacji, w tym dwie wypowiedzi (wideo) Igora Witkowskiego, jak i materiały zachodnie:
https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/…/hitler-ni…/
Dla wielu i oficjalnej narracji - szok!
(przy okazji dobra reklama wielu innych rewelacyjnych książek Autora).

Z notki wydawniczej:
"Odessa i Hitler w Argentynie" to najszerszy dostępny w Polsce opis tajnych operacji Trzeciej Rzeszy, mający na celu zabezpieczenie potencjału państwa w obliczu klęski, w celu odbudowy jego potęgi po wojnie. Najważniejszym elementem planu były ewakuacje kapitałów i ludzi do Ameryki Południowej. Igor Witkowski odsłania nieznane dotychczas kulisy tej operacji, uderzającej zarówno gigantyczną skalą, jak i iście niemiecką precyzję koordynacji poszczególnych jej aspektów. Jest to opis oparty nie tylko na wieloletnich poszukiwaniach archiwalnych, prowadzonych w wielu krajach, ale również na bliskich kontaktach z ludźmi badającymi te sprawy w samej Ameryce Południowej. W sumie daje to obraz ciekawszy i bardziej `barwny`, niż wyłaniający się z dotychczas dostępnych publikacji. Cennym uzupełnieniem książki jest film na płycie DVD, ukazujący nazistowskie ślady w Argentynie, w tym najważniejsza w tym kraju, wciąż osnutą mgłą tajemnicy, enklawę `Inalco`.

6. Pogromcy stresów
Przyjemnie jest wrócić do dawnych lektur (zwłaszcza gdy się nie starzeją...)

7. JA

TADEUSZ NIWIŃSKI
Polski klasyk http://bit.ly/lsUYmV  

Poznaj publikację, która od 20 lat rewolucjonizuje myślenie Polaków o samych sobie

8. Hongbing Song / Wojna o pieniądz.

Wektory, 2010
Skąd się biorą kryzysy finansowe? Aby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba postawić kilka innych: kto kontroluje emisję waluty? Kto zyskuje na inflacji? Komu zależy na drukowaniu papierowego pieniądza bez pokrycia w złocie? Kto pragnie uzależniać ludzi od kredytów? Do kogo należy amerykańska Rezerwa Federalna? Po co stworzono Międzynarodowy Fundusz Walutowy? A przede wszystkim: w jaki sposób prowadzona jest globalna wojna o pieniądz?
Song Hongbing, chiński analityk finansowy, stara się odpowiedzieć na te pytania, spoglądając na świat zachodni z zewnątrz i usiłując dociec, w którym momencie ta dynamicznie rozwijająca się cywilizacja popełniła błąd, który doprowadził do dzisiejszego permanentnego kryzysu i rosnącego zadłużenia. Jego opowieść obejmuje ostatnie trzy wieki historii Europy i Ameryki, poczynając od założenia Banku Anglii w 1694 roku, poprzez dzieje rodziny Rothschildów i ich imperium finansowego, powołanie Rezerwy Federalnej, udział kół finansowych w inspirowaniu dwóch wielkich wojen światowych, rezygnację z parytetu złota, aż po kryzys naftowy lat siedemdziesiątych, klęskę „azjatyckich tygrysów” w latach dziewięćdziesiątych i ostatni kryzys finansowy na rynku nieruchomości USA. Przedstawiając dzieje powolnego upadku Zachodu polegającego na dobrowolnym oddawaniu się państw w niewolę banków, autor pragnie ostrzec Chiny i inne dynamicznie rozwijające się kraje Azji przed popełnieniem błędów, które mogą doprowadzić do utraty nie tylko dobrobytu, ale także suwerenności.
http://www.tolle.pl/pozycja/wojna-o-pieniadz
...