Okazje dnia

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lepsze zdrowie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lepsze zdrowie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 października 2017

Co wiesz o szczepieniach?

Kto mnie zna, ten wie, że interesuję się głównie zdrowiem.
Dlatego też omówienie książek o zdrowiu zdarza się tu najczęściej.

Szczepienia traktowałem dotąd, pomimo krytyk umieszczonych kiedyś na stronie LepszeZdrowie.info, za temat dyskusyjny.

O ile nie przekreślałbym idei szczepień, to ze względu na możliwe groźne powikłania (NOP) oraz coraz więcej manipulacji przy szczepionkach, obecnie temat szkodliwości szczepień nabrzmiewa i uzyskuje coraz więcej przyczynków.

Podejmuję tytułowy temat, ponieważ rząd chce wkrótce wprowadzić obowiązek szczepień, już nie tylko dzieci, ale i dorosłych. Nie chodzi mi o jakąś generalną krytykę rządu - to działka min. K. Radziwiłła i sprawa uległości posłów wobec lobbingu farmaceutycznego.
Większość rządu i Sejmu prawdopodobnie nawet nie bardzo wie o co chodzi
 (to wymaga wniknięcia w temat, nie tylko za sprawą oficjalnej propagandy).

A co Ty wiesz na ten temat?

Rzecz w tym, że żadna szczepionka nie przeszła wymaganych prawem i zasadami nauki testów klinicznych, wcale nie wiadomo jakie będą skutki nowowprowadzanych szczepionek po latach, i że szczepionki nie sposób nazwać lekiem.

Niniejsza notatka jest pokłosiem i fragmentem dość obszernego artykułu Szczepienia - dossier #4.
Numer 4, ponieważ uprzednio umieściłem tam wcześniej już trzy podobne podsumowania, ale wciąż dochodzą kolejne materiały. Nowsze dane i ów zamach na wolność jednostki czyni temat co najmniej bulwersującym i pilnym.

Ale, zgodnie z przeznaczeniem tego bloga i w myśl poszerzenia wiedzy - przejdę do omówienia paru książek, które odsłaniają całkiem inny obraz zagadnienia niż ten w głównym przekazie medialnym i urzędowym.
Są i książki proszczepionkowe, ale wobec wielu krytycznych ujawnień ich wartość oceniam za ułomną.
Są świadectwa, że takie publikacje i działania są sponsorowane przez farmację, a działalność pewnych naukowców i środowisk opiniotwórczych jest skorumpowana.

Bezlitosna immunizacja


Epidemia szczepień. Jak korporacyjna chciwość, zakłamana nauka i represyjna władza zagrażają prawom człowieka, naszemu zdrowiu i dzieciom",
autorki: Louise Kuo Habakus, Mary Holland

Książka naświetla kulisy niebotycznego wzrostu liczby szczepień „ochronnych” na świecie, który dotyka głównie malutkich dzieci, co odbija się zdaniem autorów tragicznie na ich zdrowiu.
Cytat z książki:
„Wyobraź sobie, że twoje dziecko nie potrzebuje leków. Żadnych leków. Żadnych antybiotyków, szczepionek, leków na nadkwaśność żołądka, pigułek przeczyszczających, statyn, leków przeciwpsychotycznych, tabletek nasennych, stymulantów, antydepresantów, leków przeciwpadaczkowych, insuliny, sterydów, nebulizatorów, leków przeciwzapalnych, czopków czy czegokolwiek, co tutaj przeoczyłam. Wyobraź sobie, że twoje dziecko jest tak zdrowe, że być może jedna rzecz z tej listy jest mu potrzebna raz na kilka lat. Ci, którzy urodzili się przed rokiem 1970, wyrośli w środowisku, w którym obecnych było kilka leków i szczepionek. Zdecydowana większość dzieci urodzonych po 1990 lub 1995 r. przyjmuje kilka leków jednocześnie . Jeśli wasze dziecko nie potrzebowałoby żadnego z tych leków, czy mielibyście jakikolwiek powód, żeby zabierać je do pediatry? Co innego mogliby wtedy zaoferować, jeśli nie leki czy szczepionkę?
Niesamowite jest to, że pompowanie leków w dzieci od samego urodzenia stało się normą. Często zastanawiam się nad ogromnymi korzyściami finansowymi, jakie muszą z tego płynąć. Poprzez ciągłe, hipnotyczne powtarzanie informacji przez pediatrów, gazety, reklamy, strony internetowe, pisma rządowe, programy telewizyjne i magazyny, rodzice są przekonywani o tym, że to normalne, kiedy dziecko nie może chodzić, robić kupy, mówić, jeść, trawić, rosnąć, chodzić do szkoły, czy być może nawet oddychać bez całej listy leków i szczepionek, które są dla niego niezbędne. Co gorsze, wmawia się nam, że dzieci, które nie biorą w tym udziału, są w pewien sposób nienormalne, lub – co jest być może jeszcze bardziej niewytłumaczalne – że wręcz stanowią zagrożenie dla innych dzieci, które przyjmują dziesiątki szczepionek, antybiotyków i innych leków. Oczywistym jest, że jest wręcz odwrotnie, ale to temat na osobną dyskusję.
W tym samym czasie, w którym zaczęliśmy podawać naszym dzieciom dziesiątki leków i szczepionek, stały się one bardziej chore, a nie zdrowsze. Nie można uparcie twierdzić, że takie podejście do zdrowia publicznego działa. Mój punkt widzenia na tę sprawę jest inny niż twojego pediatry, a to dzięki praktyce w opiece nad dziećmi, którą przeszłam”.
Więcej na tematy szczepień i tej książki na https://www.facebook.com/BezlitosnaImmunizacja/


Szczepienia - niebezpieczne, ukrywane fakty
Autor: Ian Sinclair



Z noty bibliograficznej:

Większość szczepień BCG zastosowana w takich krajach jak Szwecja, nigdy nie chroniła przeciwko chorobie w okresie dzieciństwa. Jednym słowem szczepienia te były zbyteczne. (Prof. Walgen, Szwecja). W USA do tej pory nigdy nie szczepiono przeciwko gruźlicy, a mimo tego spadek zachorowań na tę chorobę jest dokładnie taki sam jak w Anglii czy innych krajach europejskich, w których masowo szczepionkę tę stosowano. (Prof. Thomas McKeown). Szczepienia przeciwko gruźlicy przeprowadzone w Australii były przyczyną ponad 600 przypadków śmierci dzieci. (Dr Archie Kalokerinos i Glen Dettman). Prowokacja utajonego wirusa uważana jest za niebezpieczną ewentualność każdej procedury szczepień. (Leon Chaitow). Wszystkie szczepienia powodują efekt wprowadzania trzech wartości krwi w strefę charakterystycznej dla raka i białaczki. (...) Szczepionki wytwarzają skłonności do zachorowań na raka i białaczkę. (Prof. L. C. Vincent). Sami wywołujemy choroby i sami zmierzamy w kierunku masowych zachorowań na raka oraz do uszkodzeń mózgu poprzez używanie szczepionek. (Prof. Leon Grigorski). W przypadku dzieci ryzyko szczepień jest o wiele większe niż ewentualne korzyści z niego płynące. (Dr Carlton Fredericks). W końcu zamieniliśmy coś, co zwykle jest relatywnie drobną chorobą, na istotnie poważną chorobę. Zamiast samemu wziąć odpowiedzialność za nasz system odpornościowy, próbujemy rozwiązać każdy problem, wstrzykując szczepionkę. Drażnimy przez to nasze ciało, czyniąc z siebie coraz bardziej chory i zagrożony gatunek. W ten sposób stajemy się chodzącymi "bombami zegarowymi". (Dr Block).


Szczepienia pełne kłamstw. Szokująca prawda o farmaceutycznych praktykach
Autor: Andreas Moritz

Z noty bibliograficznej:
Wszyscy byliśmy poddani szczepieniom ochronnym. Teraz to samo większość z nas funduje swoim dzieciom. Czy postępujemy jednak słusznie? Czy wszystkie szczepienia są konieczne? A jeśli część z nich może wręcz zaszkodzić? Komu tak naprawdę zależy, by prawda nie ujrzała światła dziennego i dlaczego tak się dzieje? Odpowiedzi na te kluczowe dla zdrowia pytania udziela autor międzynarodowych bestsellerów. W swojej budzącej kontrowersje książce ujawnia fałszywość tezy o bezpiecznych i zapobiegających chorobom szczepionkach, co dodatkowo potwierdza wynikami niezależnych badań. Jednocześnie odkrywa kolejne kłamstwa, którymi przemysł farmaceutyczny karmi nas od pokoleń. Poznaj statystyki świadczące o tym, że szczepionki wcale nie wypleniły chorób zaraźliwych, w tym polio. Co więcej, wiele z nich zamiast podnosić wydajność układu odpornościowego, niszczy go. Autor ujawnia spowodowany w dużej mierze szczepieniami masowy wzrost liczby przypadków alergii, egzem, artretyzmu, refluksu żołądkowego, raka, cukrzycy, schorzeń nerek, licznych chorób neurologicznych i autoimmunologicznych oraz nagłej śmierci łóżeczkowej. Co więcej, udowadnia, że wśród zaszczepionych dzieci wystąpiło znacznie więcej przypadków astmy, ADHD i autyzmu niż u osób, którym szczepień nie podano. Z tej publikacji dowiesz się również, dlaczego większość szczepionek nie jest badana pod względem długoterminowego bezpieczeństwa, a ich niepożądane efekty nigdy nie zostają odnotowane oraz zrozumiesz czyje interesy są tym samym chronione. Poznaj prawdę i decyduj świadomie!


Dr n.med. Jerzy Jaśkowski poświecił szczepionkom sporo uwagi w paru swych książkach z serii "Szczepienia 300 lat oszustw".
W telegraficznym skrócie:
• OSPA  przedstawia historię ospy w Europie, oszustwa „wynalazcy” szczepionki ospowej Jennera, powiązania idei szczepienia z hinduskim lokalnym kultem i zagadnienie ospy wietrznej, a w cyklu „Rady starego Dochtora” porady w infekcjach, dla kobiet chcących zajść w ciążę, o cukrzycy typu 2.
• MMR  omawia m.in. epidemie poszczepionkowe, skład szczepionek, sprawę dr Wakefielda i radzi jaki rozmawiać z pediatrą.
• GRYPA  m.in. o medycynie rockefellerowskiej, świńskiej grypie, powikłaniach poszczepiennych, SIDS, porady dochtora, list dr JJ do rektora GUMED-u.

Zdjęcie użytkownika Dr Jerzy Jaśkowski.  Zdjęcie użytkownika Dr Jerzy Jaśkowski. Zdjęcie użytkownika Dr Jerzy Jaśkowski.

środa, 28 czerwca 2017

Wakacje z książkami



Jestem na długich wakacjach letnich na swojej 'daczy', z ograniczoną aktywnością w sieci, ale sporą aktywnością co do lektur i pisania.
Obłożony książkami wracam jak syn marnotrawny do pewnych idei, które tu właśnie kiełkowały od  około 1994 r., a później w wirze życia jakoś się rozmyły. Może po części zmarnowałem ten czas?
Ilustracja w nagłówku pokazuje w metaforze o co chodziło. Dziś, po przekroczeniu 70 lat skupiam się głównie na zdrowiu - nie tyle z powodu że jest złe, ale z wiary, że mogłoby być dużo lepsze. Także w wymiarze powszechnym, bo jest wiele świadectw, że choroby przewlekłe stają się jeszcze bardziej przewlekłe, dotykają już dzieci a w ogóle służba zdrowia goni w piętkę.

Ale o książkach...
Właśnie podsumowałem czerwiec na stronie www.LepszeZdrowie.info a w towarzyszącym artykule 
Wyższa pespektywa wspominam o wielu autorach, którzy przyczynili się do tego, że dojrzałem do przeprofilowania strony w kierunku metod uzdrawiania bardziej mentalnych i duchowych niż 'fizykalnych'.

A przecież ta myśl zrodziła się dawno temu - zacytuję fragmencik z owego artykułu:


W swych podstawach nie są to jakieś nowe odkrycia. Już podobno starożytni je znali, a w czasach nowożytnych warto przypomnieć np. postaci Prentice Mulforda,  Jamesa Allena i  Wallace D. Wattlesa sprzed ponad 100 lat..
Opisywałem ich kiedyś na (nie istniejącej już w tamtej formie) stronie L-earn.net, kiedy to opublikowałem odpowiednio ebooki:
Tak, jak człowiek myśli  J. Allena (Możesz ściągnąć za darmo - to prezent dla tutejszych czytelników
. Zwróć zwłaszcza uwagę na rozdz. 3. Ale uwaga - linki wewnętrzne nieaktualne!)
oraz (także gratis) Naukowa Metoda Osiągania Zdrowia, Wallace D. Wattlesa (podana tam strona źródłowa jest już nieaktualna).


Zatem - wpadnij czy to aby przeczytać ten artykuł, czy aby obdarować się tymi dwoma kultowymi książeczkami.

Pozdrawiam z wakacji!

piątek, 23 grudnia 2016

Ukryte terapie cz. 2 - omówienie



Kto prawdę mówi, ten niepokój wszczyna.
Cyprian K. Norwid


Po części pierwszej wydanej w 2014 r., która odniosła bezprecedensowy sukces (sprzedaż osiągnęła podobno milion egzemplarzy, ma wydania w j. angielskim i niemieckim), Jerzy Zięba spełnił obietnicę i wydał w połowie listopada 2016 część drugą swej książki. Podejrzewam, że odniesie nie mniejszy sukces, ponieważ grono zwolenników Autora stale rośnie.
Jest wiele książek na temat zdrowia, samoleczenia, ale Ukryte Terapie to niewątpliwie najgłośniejsza pozycja jaka ukazała się w ostatnim czasie. Ma swoich zwolenników w ludziach, którzy zmagają się ze swoimi problemami zdrowotnymi jak również zagorzałych przeciwników - głównie lekarzy i ludzi z branży farmaceutycznej. Jednym słowem wywołuje skrajne emocje.
Druga część jest kontynuacją pierwszej.
Pierwszą część książki opisałem krótko tutaj.
[*dalej podaję szereg linków do serwisu
www.LepszeZdrowie.info
, gdzie pierwotnie była opublikowana ta recenzja].

Kim jest J
erzy Zięba nie będę wyjaśniał, bo to na tej* stronie było wielokrotnie opisywane.
W jednym zdaniu:
Autor od ponad 20 lat zajmuje się naturopatią, zgłębia tajniki naturalnych metod leczenia i zapobiegania chorobom nowotworowym jak i przewlekłym.
Autor, oprócz już wcześniej przedstawianych źródeł, cytuje wiele zupełnie nowych (z lat 2014 -16), odpowiadając na zarzut przestarzałości informacji. Zresztą, odbywa często podróże do USA i w Europie, gdzie bierze  udział w konferencjach naukowych i rozmawia ze specjalistami.
Zamysł książki opiera się na przekazaniu czytelnikowi wiedzy opartej na badaniach naukowych, które zostały zapomniane, pominięte, zbagatelizowane ukryte, sfałszowane lub uznane za nieistotne (często niesłusznie). 
Wśród przyczyn dlaczego nie zostały wdrożone do standardów leczenia, Autor widzi przynajmniej dwie: system edukowania lekarzy oraz system leczenia, które są powiązane z koncernami farmaceutycznymi. Jeśli skuteczne środki lecznicze są zbyt tanie i nie da się ich opatentować, nikt na nich nie zarobi i nie warto ich popularyzować (a nawet zwalcza się je, by nie robiły konkurencji na rynku drogich leków).
A lekarze stali się ... sprzedawcami leków.
W mojej recenzji, a właściwie omówieniu - by nie była za długa, będę odwoływał się do wcześniejszych tekstów.  Uprzedzę także Czytelnika, że moja opinia będzie o tyle tendencyjna, na ile - jak dotąd - jestem przekonanym zwolennikiem Autora. Dlaczego? To też będzie jasne.
Zanim przejdę od swoich refleksji - dane formalne:

Ukryte terapie cz. 2
Autor: Jerzy Zięba
Wydawnictwo: Egida Consulting Sp. z o.o. S.J.
ISBN: 978-83-945130-3-0
Liczba stron: 456
Spis treści
Recenzje

Zamiast Wstępu
O witaminie C ciąg dalszy...
Syntetyczna czy naturalna?
Jak oszukuje się klienta
Witamina C na wszystko?
Witamina C i SEPSA
Podawanie dożylne witaminy C
Witamina C i chemioterapia
Witamina C i antyangiogeneza
Mało znane mechanizmy działania witaminy C
O witaminie D
O cholesterolowym kłamstwie
NORMA NA CHOLESTEROL - NAUKOWE OSZUSTWO
O „lekach” obniżających poziom cholesterolu
O tak zwanym „leczeniu” nowotworów
Nowotwór jako choroba genetyczna?
Mammografia - więcej szkody niż pożytku
Skuteczność chemioterapii czy oszukiwanie pacjentów?
Witamina C – co jeszcze?
Szczepionki – wielkie oszustwo
Źle się dzieje w państwie polskim
O absurdach w polskim światku medycznym
Urzędnik zgodę na leczenie Ci da, albo i nie da
Lekarskie „sądy kapturowe”
Jak naprawić to co jest zepsute?
Czy mamy do czynienia z eksperymentami medycznymi na polskich dzieciach?
O homeopatii
Margaryna - pasza dla ludzi czy żywność
Czy polscy pacjenci to mięso armatnie?
Badania kliniczne czy następne oszustwo?
Do studentów medycyny
Jak pomóc dzieciom z lekooporną padaczką?
Mój sklepik – marka VISANTO
Co dalej?


I jeszcze krótka opinia recenzenta w ramach samej książki, bo chciałbym dalej  i do niej się odwołać:
Jerzy Zięba w drugiej części książki Ukryte terapie zabiera czytelnika we wszechświat równoległy, w którym obowiązują jakby nieco zmienione prawa fizyki. Znajdujemy się w innym otoczeniu, gdzie wszystko, do czego byliśmy przyzwyczajeni, wygląda trochę inaczej. Wynika to z całkowicie zmienionego sposobu spojrzenia na to, czym jest choroba i jakie są możliwości jej leczenia. (...) Równie ważna jest nadzieja, którą Autor daje ludziom chorym będącym bardzo często osamotnionymi ze swoją chorobą.

Niemniej ważne jest to, że Jerzy Zięba budzi w czytelniku "świadomość obywatelską". Wielokrotnie powtarza, że to my czyli obywatele jesteśmy rzeczywistymi pracodawcami urzędników i funkcjonariuszy publicznych, w związku z czym mamy prawo wymagać od nich pracy na rzecz naszego dobra.

Dla jednych jest to szokujące, bulwersujące, niedopuszczalne, a dla innych zaskakujące, emocjonujące i otwierające nowe perspektywy. Jedno jest pewne - Autor budzi emocje u czytelnika i pewne jest, że nie da się przejść obok tej książki obojętnie. Znajdujemy tu ocean informacji przydatnych w podejściu do leczenia wielu chorób przewlekłych i degeneracyjnych stanowiący problem populacyjny. Warto podkreślić, że swoim przeciwnikom Autor wyznaczył trudne zadanie, ponieważ wszystko, o czym pisze, bardzo precyzyjnie dokumentuje cytatami z piśmiennictwa. Zwolennikom "naturalnego" podejścia do leczenia daje kolejną solidną dawkę wiadomości i bezcennych, a czasem jednocześnie prostych, sposobów terapii.
Książka Jerzego Zięby jest warta polecenie każdemu, ale w szczególności tym, którzy niezłomnie nie ustają w zadawaniu sobie pytań i nie przestają się dziwić.
- Dr n. med. Włodzimierz Morawski
-----

Zacznę od owego "równoległego świata". To celne określenie opisujące rozziew pomiędzy tym, co się dzieje i co jest możliwe w zakresie leczenia ludzi. Równolegle istnieje niewydolna w zakresie chorób przewlekłych medycyna akademicka, wyposażona w leki, sprzęt, rzesze specjalistów, duże fundusze oraz drugi świat - mniejszej ilości naturoterapeutów, bez ww. atrybutów, a mających spektakularne sukcesy. Do tej grupy zalicza się też coraz większa grupa lekarzy, która działa ... w podziemiu - obawiając się sankcji systemu, który uznaje tylko to, co proceduralne i dopuszczone urzędowo. Surrealistyczna rzeczywistość.

Ten obrazek pokazuje w pigułce o czym jest mowa w książce. Znajdujemy w niej jednak także mnóstwo pożytecznych szczegółów.
Jerzy Zięba pokazał drogę do rewolucji w spojrzeniu na choroby i możliwości ich leczenia. Dał nadzieję wielu ludziom na wyleczenie, którzy zostali jej pozbawieni. Ukryte terapie to bardzo odważna pozycja, Jerzy Zięba głośno krytykuje nasz system zdrowia, któremu jak się okazuje nie o nasze zdrowie chodzi.
Dalej przedstawiam swoje refleksje na wybrane w książce tematy - mniej więcej w kolejności rozdziałów.
W odniesieniu do każdego tematu Autor podaje liczne źródła naukowe.

Na początek mamy obszerne uzupełnienie wzgl. tomu pierwszego w zakresie witaminy C. Według Jerzego Zięby to niedoceniony, a często cudowny środek na wiele dolegliwości. 
Wyjaśnia także nieporozumienia dot. tzw. lewoskrętności witaminy oraz różnice między kwasem askorbinowym a askorbinianem sodu. Ważne w terapiach są pokaźne dawki witaminy, w przeciwnym przypadku będzie nieskuteczna a w pewnych warunkach może nastąpić tzw. reakcja Fentona związana z zawartością żelaza w patogenach.
Autor dużo miejsca poświęca leczeniu nowotworów (nowotworom Autor przeznaczył duży osobny rozdział książki) witaminą C, także jej aplikacją dożylną. Podaje też dokładne wskazówki dla lekarzy, jak stosować askorbinian sodu, jakie badania wykonywać, aby pomóc pacjentom onkologicznym.
Poza tym Autor (powołując się na badania dra Klennera) podkreśla, że witamina C jest niedoceniana na różnych polach, również jako środek przeciwwirusowy (można np. zmniejszyć za jej pomocą objawy świnki czy ospy, jest wzmianka o niespotykanie szybkich wyleczeniach z różyczki, kokluszu i mononukleozy), a także jako lek na reakcje alergiczne i antidotum na sepsę. 
By nie być gołosłownym J. Zięba przytacza przykłady wyników lekarzy praktyków.
Np. dr Klenner stosując askorbinian sodu podawany dożylnie, wyleczył KAŻDE WZW C w stanie ostrym w ciągu 4 do 6 dni, a dr Bergson całkowite wyleczenie z zatrucia grzybami 67 na 75 pacjentów.
Moją uwagę zwróciła wzmianka o wyleczalności stanów neurologicznych spowodowanych boreliozą. Borelioza jest wielkim współczesnym problemem - byłbym ciekaw dalszych informacji na ten temat.

Następny temat to kłamstwo cholesterolowe. Ponieważ o tym już tutaj* parokrotnie  było (Cholesterol, jajka, tłuszcze, kolagen..., 11 Największych Kłamstw Żywienia, Smalec czy olej?,...) to wspomnę tylko o analizie fałszowania badań i przykładach jak manipuluje się statystykami. Ma to odniesienie i do innych badań w medycynie i w ogóle.

Znamienny jest tytuł jednego z dalszych rozdziałów - O tak zwanym"leczeniu" nowotworów.
O ślepej uliczce onkologii też ju
ż wielokrotnie pisaliśmy - np. Petycja w sprawie strategii antynowotworowej, w tym powołując się na wykłady Autora. Ogólnie ujmując - medycyna zwalcza najczęściej objawy a nie przyczyny raka i dlatego jest tak nieskuteczna.
Zostały przypomniane wstrząsające dane statystyczne dotyczące skuteczności wyleczeń, która - wg różnych kryteriów  - nie przekracza ok. 3 procent.
Wśród nowych informacji znajdujemy ciekawe wnioskowanie poddające w wątpliwość genetyczne przyczyny raka (na podstawie analizy procesów w komórce). Wszystko wskazuje, że na tej płaszczyźnie przyczyna nowotworów wcale nie leży w genach, a raczej w mitochondriach.
Dalej Autor rozprawia się z celowością i skutecznością mammografii - by tego znów nie omawiać odsyłam do zaznaczonych linków.
Podobnie z zastosowaniem chemioterapii.
Jerzy Zięba wielokrotnie w swych pracach daje świadectwo skuteczności prostych i tanich środków naturalnych a nawet syntetycznych, które są właśnie dlatego w niełasce medycyny.
Przykładem jest DMSO, silny przeciwutleniacz. Ma on liczne rewelacyjne zastosowania. Rozdział o DMSO nie jest duży, zatem zainteresowanych odeślę do książek jak: DMSO naturalny środek przeciwzapalny i przeciwbólowy, DMSO. Strażnik zdrowych komórek lub do nr 32 Biuletynu Zdrowia Ł. Kinga, który jest w całości poświęcony temu specyfikowi.
To Autor uświadomił Polakom istnienie i działanie witaminy K2, po nim wysypały się oferty odnośnych preparatów (opisane szerzej w cz.1).
Innym przykładem takiej naturalnej substancji jest woda utleniona (H2O2).
Jej rewolucyjne zastosowania opisywał prof. Iwan Nieumywakin, o książce którego kiedyś było i w naszym serwisie (Leczenie wodą utlenioną, Co jest najważniejsze w życiu).
Jerzy Zięba 
podaje dokładnie metody stosowania doustnego i dożylnego. Przy okazji uzupełnia o szczegóły procedurę radzenia sobie z kłopotami z zatokami (co było uprzednio opisane w tej notatce).
Osobno Autor omawia zastosowanie w leczeniu raka (i nie tylko) takich  substancji jak sulfat hydrazyny, chlorek cezu, wreszcie słynnej amigdaliny (witaminy B17).
Wokół B17 narosło wiele mitów. Autor, jak zawsze - chociaż podaje wiele źródeł naukowych, równie a może bardziej ceni wyniki praktyczne w stosowaniu różnych terapii.
Podane są liczne konkretne przykłady bardzo dużej skuteczności amigdaliny, zarówno na podstawie wielololetnich badań na grupach pacjentów jak i spektakularnych przypadków pojedynczych (z opisem).
Jak dla mnie, duże wrażenie robi opis diety ketogennej w leczeniu chorób przewlekłych.
Po raz kolejny potwierdza si
ę siła przemyślanych diet, przy czym akurat ta, pomimo że opracowana już 100 lat temu, jest stosunkowo mało znana. I dlatego rozdział o tej metodzie jest cenny. Zwłaszcza,  że jest metodą na tak poważne, "nieuleczalne" choroby jak cukrzyca typu 2 i nowotwory!
W odniesieniu do raka, kluczowa jest taka obserwacja: Komórka może pozyskiwać energię z glukozy lub z tłuszczu, a jeśli zajdzie taka potrzeba, to z ciał ketonowych. Natomiast komórka nowotworowa takich możliwości nie posiada - może pozyskiwać energię tylko z glukozy i to w mało efektywnym procesie fermentacji. Tę jej ogromną słabość można wykorzystać w leczeniu dietą nastawioną na tłuszcze i b. małą ilość węglowodanów i białek (dieta ketogenna). Autor dość dokładnie omawia sposoby stosowania (sam stosuje u siebie) i uwarunkowania metody.
Opisom tych wszystkich metod nieodmiennie towarzyszy retoryczne (bo nikt na nie odpowiada) pytanie:
dlaczego medycyna tego nie stosuje dla dobra pacjentów?
 
O ile sprawom zagrożeń ze strony szczepionek (patrz nasze artykuły zbiorcze), Autor poświęcał wiele prelekcji, to w 2. części Ukrytych terapii, oprócz dodatkowych "smaczków", porusza dodatkowy aspekt - piramidalnej hipokryzji jaka się wiąże z tym tematem.
Zarówno w pozorowaniu troski o zdrowie publiczne, o zdrowie dzieci, jak i w ogóle - w zagadnieniach profilaktyki (patrz np. ww. sprawa mammografii), w braku ostracyzmu wobec wszechobecnemu alkoholowi i papierosom, a zwalczaniu naturalnych środków leczniczych, itd. Trudno uwierzyć, że stoi za tym tylko niewiedza...
Procedury w tym zakresie chronią zarówno lekarzy jak i urzędników a nie pacjenta. Przypadki uszkodzenia zdrowia po podaniu szczepionki, nie zawsze są zgłaszane do sanepidu. Weźmy również pod uwagę, że skutki uboczne podania szczepionki mogą wystąpić po kilku czy nawet kilkunastu latach i wówczas tym bardziej nikt nie weźmie za to odpowiedzialności, bo będzie to bardzo trudne to udowodnienia.
Czym różnią się obecne szczepionki od tych, które kiedyś były podawane? Przede wszystkim kiedyś szczepionka była na pojedynczego wirusa, teraz mamy produkt niemalże „all in one”. Układ odpornościowy małego dziecka (zwłaszcza noworodka)  nie jest gotowy na taką ilość stymulatorów aby wytworzyć przeciwciała na różnego rodzaju wirusy równocześnie. Kiedyś nie było aż tylu szczepionek i nie były podawane tak maleńkim dzieciom.
Jednak hipokryzja i absurd idzie dalej.
Jerzy Zięba przypomina, punkt po punkcie, zapisy konstytucyjne, ustaw o zdrowiu, w kodeksie etyki lekarskiej, w przepisach międzynarodowych, w Przysiędze Hipokratesa, w Kodeksie Karnym, które są nieustannie łamane, jakby lekarze i Izby Lekarskie działali w jakimś państwie w państwie! Szokujące, ale prawdziwe.
W szczególności - nie ma prawa by rodziców, którzy nie szczepią dzieci wg standardowego kalendarza, można  było do tego zmuszać oraz nakładać kary.
Tylko jeden przykład:

Kodeks etyki lekarskiej w art. 15 stanowi, że postępowanie diagnostyczne, lecznicze i zapobiegawcze wymaga zgody pacjenta lub jego przedstawiciela ustawowego. Istotną regulacją w tej materii jest również art. 5 Konwencji o ochronie praw człowieka i godności istoty ludzkiej wobec zastosowań biologii i medycyny, zgodnie z którą: „Nie można przeprowadzić interwencji medycznej bez swobodnej i świadomej zgody osoby jej poddanej. Przed dokonaniem interwencji osoba zainteresowana otrzyma odpowiednie informacje o celu i naturze interwencji, jak również jej konsekwencjach i ryzyku. Osoba zainteresowana może w każdej chwili swobodnie wycofać zgodę”.

Temat jest szerszy - dotyczy zastraszania lekarzy i społeczeństwa przez system, w którym władze administracyjne a nie niezależny lekarz, decydują o zdrowiu człowieka, często pod wpływem zabiegów korupcyjnych ze strony przemysłu farmaceutycznego. Uczciwi lekarze, z powołaniem do niesienia prawdziwej pomocy człowiekowi, muszą ukrywać się w podziemiu medycznym, ponieważ Naczelna Izba Lekarska poluje na takich lekarzy jak na czarownice. Za to, że skutecznie leczą i ratują życie, ale wg innych (a nie z katalogu) procedur i stosując środki spoza farmakopei.
Sprawa wciąż wraca jako bezsilne "wołanie na puszczy", ale Autor ma nadzieję obudzić sumienie i rozsądek - jeśli nie władz, to poprzez ruch społeczny i świadomość obywateli, o tym jak są oszukiwani, wykorzystywani i krzywdzeni.
Temu był poświęcony projekt prostej nowelizacji ustawy o zawodzie lekarza, zgłoszony autorsko ju
ż ponad półtora roku temu (ponownie przytoczony w książce).

Autor organizuje też inicjatywy społeczne pomocy dzieciom jak Polacy dla Polaków. Zwraca się z apelami do różnych środowisk, w tym do samych lekarzy, by ci zrobili coś dla odzyskania swojej godności i możliwości dużo skuteczniejszego leczenia.
Powracając do książki - są podane dalsze bulwersujące przykłady opresji i zakłamania.

Np. w Polsce, jak bodajże nigdzie indziej na świecie, osoby poddawane testom klinicznym, nie uzyskują za to wynagrodzenia, natomiast lekarz, który pozyska pacjenta do takich badań - bywa, że dostaje spore wynagrodzenie.
Albo, że około połowa dopuszczonych do obrotu w Unii Europejskiej leków nigdy nie była przebadana klinicznie.
Natomiast producentom suplementów, w tym minerałów, nie wolno w opisie (etykieta) podać że  cokolwiek leczą, a nawet że na cokolwiek pomagają lub wspomagają leczenie (z praktyki Autora, który walczy z urzędnikami przy legalizacji swych preparatów).

Książka jest emocjonalna i wobec przedstawionych faktów - nie mogła być inna.
Zięba dał wyraz i moim uczuciom, gdy wielokrotnie widziałem bezradność lekarzy wobec cierpiących, zwłaszcza dzieci i młodych ludzi, i ich bełkot o nieuleczalności danych przypadków.
Używając popularnego ostatnio języka publicystyki politycznej J. Zięba "rozjeżdża", "miażdży" oraz "zaorowuje" oponentów siłą argumentów i przykładów. Może nie w każdym punkcie, ale i tak wystarczy...
Książka może będzie terapią szokową dla świata medycyny konwencjonalnej, pacjentów i lekarzy. Bo czas co
ś zmienić.
A dla wielu czytelników - stała się inspiracją do poszukiwania kolejnych informacji z różnych źródeł.

Ogólnie - mam wielkie słowa uznania dla pana Jerzego, za jego poświęcenie i pracę w całości: wykłady, artykuły, akcje i za książki,  za to że uświadamia Polaków jak bardzo są oszukiwani przez skorumpowany świat medyczny. A przede wszystkim za rady, co robić aby poprawić nasz zdrowie.
Autor rozpoczął już pracę nad częścią trzecią, obiecał w niej napisać więcej o chorobach przewlekłych.

Sprawy formalne
Autor napisał swoje dzieło nieco w stylu gawędy, używa potocznych sformułowań i emotikonów. Książka jest trochę 'przegadana' - pewne myśli powtarzają się (co może ma swój cel). Mnie to nie przeszkadza, ale kogoś innego może zrazić, rzekomo obniżając powagę pracy.
Uważam, że jest za słabe wyróżnienie typograficzne rozdziałów. Ich nazwy powinny się odróżniać od wytłuszczeń pewnych zdań.
W książce dość szeroko stosowane są QR kody do szybkiego łączenia się z podawanymi źródłami - dobry pomysł.
Ze względu na ilość szczegółowych informacji przydałby się indeks do książki (książek).

Leszek Korolkiewicz

środa, 20 stycznia 2016

Wegetarianizm w praktyce



Przedstawiam e-booka Wojciecha Łukaszewskiego * Wegetarianizm w praktyce 

- czym naprawdę jest wegetarianizm i o co w tym wszystkim chodzi?
- jak możesz na nim skorzystać i dlaczego tyle osób decyduje się na wegetarianizm?



LepszeZdrowie.info (skąd przeniosłem tę dość starą recenzję, do której wprowadziłem dodatkowe przypisy) propaguje to, co pomaga lepiej żyć: zdrowiej, rozsądniej, efektywnie, z większą energią, czystym umysłem, w zgodzie z przyrodą i sumieniem.
Omawiana książka pokazuje taki kierunek**.
Wegetarianizm ma wiele aspektów: duchowy, ekologiczny, zdrowotny, estetyczny, ekonomiczny, polityczny - zapoznasz się z nimi wszystkimi, a wskazana literatura pomocnicza (dużo!) uzupełni twą wiedzę odpowiednio do tego, który z tych aspektów najbardziej cię zainteresuje.
Ale ta książka ma - zgodnie z tytułem - ważną zaletę - pokazuje aspekty praktyczne. Znajdziesz w niej dużo przepisów i rad kulinarnych, a nawet słowniczki obcojęzycznych słów i wyrażeń dla wegetarian-turystów.
Autor jest praktykującym od wielu lat wegeterianinem, więc otrzymujemy informacje z "pierwszej ręki".
Moja osobista refleksja po lekturze: gdybyż łatwiej było zdobyć owe wszystkie ciekawe produkty i surowce wegetariańskie!
Niektóre z nich były w Polsce kiedyś znane i stosowane, przyszedł czas na ich "rehabilitację". Na szczęście rozwija się coraz bardziej u nas produkcja ekologiczna (szansa dla szukających intratnego biznesu), a i sprowadzać produkty zza granicy jest łatwiej.

Zdrowe odżywianie zdobywa ostatnio coraz większą popularność. Ludzie zaczynają rozumieć, że wszelkie fastfoody i kaloryczne, jedzenie z niezdrowymi tłuszczami*** nie służy ich organizmom. Można wręcz powiedzieć, że nastała ostatnio moda na zdrowy tryb życia.

Wraz z upowszechnianiem się zdrowego odżywiania, nastała także moda na wegetarianizm, który praktykuje, według różnych źródeł od 1-3 milionów Polaków.

Niestety świadomość czym naprawdę jest wegetarianizm i na czym polega, jest niezwykle niska wśród naszego społeczeństwa. Większość ludzi wie tylko tyle, że wegetarianie nie jedzą mięsa i na tym kończy się ich wiedza.

Cytat z książki:
"Światowa Organizacja Zdrowia dostrzega, iż przewlekłe choroby stanowią największy kłopot w krajach rozwijających się, a dalekosiężna strategia musi uwzględniać problemy ogólnoświatowe. Jednym z nich jest prawie 60% światowych zgonów rocznie spowodowanych chorobami kardiologicznymi, nowotworami, cukrzycą, chorobami układu oddechowego i otyłością - które to schorzenia mają niezaprzeczalny związek ze stylem codziennego konsumowania żywności, z nagminnym spożywaniem mięsa."  ****
Panuje też wiele stereotypów, mitów na temat diety wegetariańskiej i jej wpływu na organizm. Książka rozwiewa część**** tych wątpliwości i dostarcza dużo praktycznej wiedzy, która przyda się nie tylko tym, którzy już wybrali wegeterianizm, ale także okaże się wartościowa:

Dla tych, którzy nie wiedzą czym naprawdę jest wegetarianizm i chcą poznać wszelkie fakty i mity.

Dla tych, którzy mają w rodzinie wegetarian i chcieliby zrozumieć "o co w tym wszystkim chodzi"

Dla rodziców, których dzieci zdecydowały się na wegetarianizm.


Czego konkretnie możesz dowiedzieć się już za chwilę?
  Dlaczego ludzie wybierają wegetariański styl życia?
  Jak bezproblemowo zamienić dietę mięsną na wegetariańską?
  Poznasz wegetariańskie zamienniki mięsa i jaj
  Które dodatki do żywności, tzw. "E", są pochodzenia zwierzęcego?
  Dlaczego lecytyna sojowa nie jest w pełni wegetariańska?
  Jak zneutralizować ciężkostrawność produktów sojowych?
  Dla tych, którzy nie wiedzą czym naprawdę jest wegetarianizm i chcą poznać wszelkie fakty i mity.
  Że psy mogą być wegetarianami! :-)

i DUŻO więcej!

Jeśli już jesteś wegetarianinem, to także w tym poradniku znajdziesz mnóstwo informacji o swoistych, wartych zauważenia artykułach spożywczych, pojawiających się w naszych sklepach. Wiadomości te są przydatne podczas dokonywania zakupów oraz przyrządzania codziennych posiłków, nie tylko dla całkowitych wegetarian. Nawet jeśli myślisz, że już sporo wiesz, to ta książka może cię zaskoczyć ...

Warto też dowiedzieć się, co może nam szkodzić, chociaż z pozoru nie wydaje się szkodliwe.

Pamiętaj, że wegetarianizm to sposób na zdrowe życie

Autor w praktyczny sposób podkreśla, że wegetarianizm nie jest wymysłem "odlotowców" ani określonego lobby producentów żywności. Również łączenie wegetarianizmu ze snobistycznym stylem życia nie jest właściwe. Zdaniem autora, wegetariański styl życia stanowi naturalny element nieustannie doskonalącego się i nie krzywdzącego, wiecznego życia.
Jeśli chcesz pogłębić swoją wiedzę odnośnie tego czym jest wegetarianizm, albo chcesz zrozumieć swoją rodzinę / znajomych, jednocześnie zdobywając wiedzę o produktach spożywczych, zasadach, przepisach - poznaj tę publikację. Na pewno będziesz zadowolony.

SPIS TREŚCI

WSTĘP..................................................................................................................5
1. WEGETARIANIZM.........................................................................................   ..9
1.1. Dlaczego warto poznać wegetarianizm?.................................................          ..17
1.2. ważne rady dla początkujących wegetarian.........................................        .... ..23
2. WEGETARIAŃSKIE ZAMIENNIKI.................................................................     .26
3. NIECODZIENNE, WARTE ZAUWAŻENIA PRODUKTY SPOŻYWCZE....              .31
3.1. Wybrane produkty sojowe..........................................................................   .. .31
3.2. Niektóre inne produkty............................................................................  .... ...36
3.3. Co jeszcze można jadać?.....................................................................  ...... ...46
3.4. Kilka przydatnych wskazówek i przepisów kulinarnych..........................        . ....50
4. POPULARNE TŁUSZCZE.........................................................................   ..... ..58
4.1. Masło........................................................................................................... ..60
4.2. Margaryna....................................................................................................  ..65
4.3. Oleje.................................................................................................. ......... ..68
5. CHLEB..................................................................................................... ... . .  77
5.1. Słodkie wypieki..............................................................................................  96
6. SÓL............................................................................................................. .  102
7. ZAGROŻENIA.............................................................................................. . .108
7.1. Manipulacje genetyczne........................................................................... ..... 109
7.2. Szkodliwe czynniki występujące w żywności......................................    .........  114
7.3. Rośliny trujące..............................................................................................  118
7.4. Oznakowanie żywności.................................................................................  120
7.5. Rekomendujemy optymizm............................................................... ............  126
8. DODATKI DO ŻYWNOŚCI.................................................................... ........... 130
8.1. Dodatki "E"..................................................................................................  132
8.2. Inne dodatki nie wymieniane jako "E"...................................................  ........  162
9. NAJWAŻNIEJSZE WITAMINY.................................................................. .. .... 166
10. NIEZBĘDNE MINERAŁY........................................................................... . ..  172
11. CO TO JEST DIETA?..................................................................................... 182
11.1. Dietetyka medyczna....................................................................................  184
11.2. Dietetyka pozamedyczna.............................................................................  190
12. WEGETARIAŃSKIE PSY?......................................................................... . .. 208
13. PYTANIA I ODPOWIEDZI......................................................................... . ... 219
14. ZAKOŃCZENIE....................................................................................... . . .. 239
15. WYBRANE PIŚMIENNICTWO I STRONY INTERNETOWE.......................        .244

Chcesz wiedzieć więcej? - zajrzyj na stronę Wegetarianizm w praktyce. 

Od Autora:
"Drogi Czytelniku!

Zechciej przeczytać tę książkę. Znajdziesz w niej bezcenne informacje - o których, być może, dotąd nie wiedziałeś. Dzięki temu łatwiej Ci będzie funkcjonować w gmatwaninie plotek i niedomówień dotyczących roślinnego jedzenia. Po zakończeniu lektury Wegetarianizmu w praktyce, zauważysz, że ta publikacja jest jedyna w swoim rodzaju. Dlaczego? Sam będziesz to z pewnością wiedział :-)"


- Wojciech Łukaszewski


Dane bibliograficzne
Tytuł: Wegetarianizm w praktyce
Autor: Wojciech Łukaszewski

Wydawca: Internetowe Wydawnictwo Złote Myśli
Złote Myśli s.c.
ul. Daszyńskiego 5
44-100 Gliwice
Data wydania: 22.05.2006
stron 249
ISBN 83-7494-073-5

---
*    Autorem poradnika jest Wojciech Łukaszewski, dr nauk humanistycznych, specjalista socjologii zdrowia, wieloletni wegetarianin.
**   Nie jest to jedyny kierunek do osiągnięcia podobnych celów
***  Obecnie tłuszcze nie są na cenzurowanym, o ile nie są zdegenerowane, np. utwardzane w margarynach lub oleje poddane wysokiej temperaturze w czasie smażenia
**** Obecnie oficjalna "piramida żywieniowa" już nie krytykuje tłuszczów generalnie i zaleca częściowe  ograniczanie węglowodanów (które przez dostarczanie cukrów okazały się przyczyną plagi otyłości i innych chorób).
W rezultacie tezy książki trzeba 
miejscami konfrontować z nowszymi ustaleniami nauki (lub starszymi, ale przez lata manipulowanymi).


___________
Opr. L.K.